Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miękkie lądowanie

W lubelskim środowisku medycznym spekulują: czy Elżbieta Fałdyga, odwołana ze stanowiska dyrektora lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, będzie pracować w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej? Coś na rzeczy jest.
Dyrektor Fałdyga jest częstym bywalcem w gabinecie Elżbiety Starosławskiej, nowej dyrektor COZL. O planach zatrudnienia jej w pionie finansowym jest głośno. Mówią o tym wszyscy pracownicy Centrum Onkologii. – Nie wpłynęło żadne pismo od pani Fałdygi w sprawie zatrudnienia, zatem pytania o plany jej zatrudnienia są bezprzedmiotowe – ucina Andrzej Sobieszczański, pełniący obowiązki rzecznik prasowy COZL. Stanisław Gogacz, wicemarszałek województwa lubelskiego ds. służby zdrowia nie chce komentować zdarzenia, które – jak mówi – może nastąpić, ale nie musi. Dodaje, że zatrudnianie pracowników Centrum Onkologii nie leży w jego gestii lecz dyrektor naczelnej centrum. – Zarząd Województwa powołuje i odwołuje jedynie dyrektora naczelnego Centrum Onkologii – dodaje. Zadzwoniliśmy do samej zainteresowanej, czyli Elżbiety Fałdygi. Zapytaliśmy, czy nosi się z zamiarem podjęcia pracy w COZL. – A co to panią obchodzi, z jakim noszę się zamiarem. Już ja znajdę na was środki prawne – huknęła i rozłączyła się. Prezes NFZ odwołał Elżbietę Fałdygę ze stanowiska dyrektora lubelskiego NFZ pod koniec października. Jest teraz na trzymiesięcznym wypowiedzeniu. (step, mag)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama