Serokomla popłynie (jak) po sznurku
Nie tylko gmina Janowiec stara się o otwarcie w Nasiłowie przeprawy na Wiśle. Reypol kupił prom i w tej chwili szykuje go do przyszłorocznego sezonu turystycznego. Statek będzie się nazywał tak, jak niegdyś wieś Janowiec, czyli Serokomla.
- 16.11.2006 18:17
O pomyśle otwarcia w gminie Janowiec drugiej przeprawy promowej przez Wisłę pisaliśmy ponad tydzień temu. Do inwestycji przymierza się Urząd Gminy, do którego należy spółka \"Prom”. Działalność \"Promu” w Janowcu przynosi całkiem spore zyski, dlatego gmina myśli o rozszerzeniu swojej działalności. Nowy prom ma powstać w miejscu starej przeprawy wojskowej, która łączy Bochotnicę z Nasiłowem. Gmina chciałaby kupić prom z własnym silnikiem, który mógłby pływać po Wiśle niezależnie od jej poziomu wody.
Gminę może ubiec jednak przedsiębiorca Marian Rejmak prowadzący w Janowcu przetwórnię owocową-warzywną oraz piekarnię. Jego firma Reypol zakupiła już używany prom od starosty Brzozowa w woj. podkarpackim. Prom pływał po Sanie, ale od dłuższego czasu stał nieużywany. Wczoraj w Janowcu gościł inspektor Państwowego Rejestru Statków, który uznał, że łódź jest w bardzo dobrym stanie technicznym.
Teraz trwa remont promu oraz gromadzenie wszelkich potrzebnych pozwoleń.
- Mamy już wstępną zgodę z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie oraz wojska, które dysponuje przyczółkami. Uzgadniamy też z Zarządem Dróg Wojewódzkich sprawę doprowadzenia do używalności drogi dojazdowej w Nasiłowie - mówi Marian Rejmak, prezes Reypolu.
Oprócz tego, firma będzie musiała także całkowicie odnowić zdewastowane przyczółki, zwłaszcza ten od strony Nasiłowa. - To wiąże się z dużymi kosztami. Ale wierzymy, że gra jest warta świeczki i że turyści będą korzystać z naszej przeprawy - mówi Rejmak.
Otwarcie promu w Nasiłowie jest zaplanowane na czerwiec przyszłego roku. Inwestor liczy, że do tego czasu uda się uzyskać wszystkie pozwolenia i wyremontować nabrzeże.
Prom \"Serokomla” jest łodzią, która podobnie jak janowiecki \"Gelderland” porusza się na stalowych linach. Jednak przedsiębiorca planuje żeby \"Serokomla” była napędzana za pomocą holownika.
Reklama












Komentarze