Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Budowlani Lublin podejmują lidera. Przetarcie przed barażami

Na stadionie przy ul. Krasińskiego zobaczymy Arkę Gdynia, jednego z najpoważniejszych kandydatów do mistrzostwa Polski. Przed rokiem, po emocjonującym finale z Lechią Gdańsk, została wicemistrzem kraju. Teraz marzy się jej zdetronizowanie lokalnego rywala.
Budowlani Lublin podejmują lidera. Przetarcie przed barażami
W rundzie rewanżowej gdynianom trafiały się także słabsze dni. Z pięciu spotkań wygrali zaledwie trzy, ostatnio u siebie z Pogonią Siedlce. Arka dwukrotnie straciła punkty: w Łodzi z Budowlanymi oraz u siebie w derbach z Lechią. Szczególnie w Łodzi porażka wicemistrzów była bardzo dotkliwa bo aż 7:54. - I to pokazuje, że Arka jest do „ugryzienia” - mówi z nadzieją Sebastian Berestek, szkoleniowiec Budowlanych.

Z pewnością inne rozstrzygnięcie, niż zwycięstwo faworyta ligi na boisku outsidera będzie sensacją przedostatniej kolejki sezonu zasadniczego. Tym bardziej, że lublinianom wiosną nie idzie. - Walczymy, ale brakuje nam szczęścia, doświadczenia w kluczowych momentach. Czasami jedna zła decyzja, niewłaściwy wybór sposobu rozgrywania akcji przesądza o porażce - analizuje opiekun lublinian.

Tak było w spotkaniach z Ogniwem Sopot czy Orkanem Sochaczew. Znacznie gorzej Budowlani zaprezentowali się w ostatnią niedzielę, kiedy dostali ostre lanie w Gdańsku z Lechią (aż 7:112). - Pojechaliśmy solidnie osłabieni. Wykonałem zaledwie dwie zmiany, w jednej sam wszedłem na boisko - mówi Berestek.

Na sobotni mecz kadra gospodarzy powinna być znacznie większa. - Powrócili niektórzy kontuzjowani zawodnicy - cieszy się szkoleniowiec. - Jednak po chwili dodaje: - Wciąż nie możemy powrócić do optymalnego składu. Walczymy z drobnymi urazami.

Mimo tych kłopotów gospodarze nie załamują się. - Będziemy walczyć. Na swoim terenie mamy większe szanse na urwanie punktów Arce - zapowiada trener. - Nawet jeśli przegramy, będzie to dla nas kolejna lekcja przed czekającymi nas w czerwcu barażami o utrzymanie w ekstralidze.

Pierwotnie sobotni mecz miał się rozpocząć o godzinie 14. Na prośbę gości, został przełożony na 12.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama