Reklama
Co ucieszy nasze dzieci?
Nie wiesz, co kupić dziecku pod choinkę. Zajrzyj do rankingu zabawek, który przygotowała raz pierwszy w Polsce firma Duracell.
- 17.12.2006 18:51
O wymarzone zabawki pytano dzieci w wieku 5-10 lat. Dziewczynki na pierwszym miejscu postawiły \"Barbie Totally Real House Play Set”. To domek dla Barbie, w którym słychać prawdziwe domowe odgłosy, np. dzwonka do drzwi czy prysznica. Chłopcy wybrali \"SCX The Digital System Set”, czyli tor wyścigowy ze zdalnie kierowanymi samochodami. W pierwszej dziesiątce znalazły się także m.in.: mały szympans, ruszający się i zachowujący jak prawdziwa małpka, boisko piłkarskie, które można zbudować z klocków, samochód dla lalki Polly z garderobą, miecz świetlny z filmu \"Gwiezdne wojny” oraz model bolidu Formuły 1 w kolorach stajni Renault.
- Rodzice szukają zabawek, które kryją w sobie jakąś niespodziankę - mówi Karol Mazurek ze sklepu z zabawkami w Chełmie. - Jeśli to będzie pluszak, to dobrze, żeby wydawał jakieś odgłosy, albo poruszał łapkami. Jeśli samochód, to lepiej, żeby był zdalnie sterowany itd. Podczas zakupów to dziadkowie są bardziej rozrzutni. Rodzice patrzą na ceny, ale też na to, czy zabawka będzie bezpieczna dla dziecka.
Sprzedawcy podkreślają, że rodzice ulegają dzieciom, które z kolei ulegają telewizyjnym reklamom. Psychologowie zwracają uwagę, aby przy wyborze prezentu dla dziecka nie kierować się tylko modą. Elektronicznymi zabawkami dzieci szybko się fascynują, ale równie szybko nudzą. - W sklepach jest teraz dużo zabawek, które nie pozostawiają dziecku pola do wyobraźni - mówi psycholog Agata Kwiecińska-Nowosad. - Lalki mają gotowe ubranka i domki, samochody kupuje się razem z torem wyścigowym. Byłoby dobrze, aby dzieci nie dostawały takich \"gotowców”. Własnoręczne urządzanie domku dla lalki może być większą zabawą, szczególnie, jeśli robi się to z pomocą rodziców czy starszego rodzeństwa.
Reklama












Komentarze