Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zima zaatakowała ślizgawicą

Gołoledź sparaliżowała ruch na drogach Lubelszczyzny. A zapowiada się, że to nie koniec problemów.
Drobny deszczyk i przygruntowe przymrozki dadzą się nam jeszcze we znaki. Piesi z trudem poruszali się wczoraj rano po oblodzonych chodnikach. W samym Lublinie karetki kilkadziesiąt razy wyjeżdżały do połamanych przechodniów. - W niektórych przypadkach niezbędna jest operacja - mówi Henryk Gałan, z Zamojskiego Szpitala Niepublicznego. W stolicy regionu jeden z pieszych wylądował w szpitalu ze złamanym kręgosłupem. W części placówek służby zdrowia na pomoc trzeba było czekać dość długo, bo sporo lekarzy wzięło sobie urlopy na czas między Bożym Narodzeniem a Sylwestrem. Ślizgawica zaczęła się wczesnym rankiem, tuż po godz. 4. Wtedy na ulice Lublina wyjechało zaledwie 16 piaskarek. Autobusy i trolejbusy stały w korkach, na wzniesieniach i w poprzek drogi. Najgorzej było na Drodze Męczenników Majdanka, ul. Abramowickiej, Benardyńskiej, Kosmowskiej i Doświadczalnej. - Dopiero po godzinie 11 nasze pojazdy zaczęły kursować zgodnie z rozkładem - mówi Stanisław Wojnarowicz, rzecznik MPK Lublin. Na lubelskim dworcu PKS odwołano kilkanaście kursów. Opóźnionych było dwukrotnie więcej. Posypały się stłuczki. - Od rana otrzymaliśmy zgłoszenia o 15 kolizjach - mówi Tomasz Jachowicz z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. - Na pewno było ich więcej. Ale w większości były to drobne stłuczki i kierowcy dogadywali się między sobą - dodaje. Stłuczki miało aż 6 pojazdów MPK. W Zamościu na ul. Szczebrzeskiej ksiądz jadący polonezem skosił trzy znaki drogowe. Do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w Alojzowie (pow. hrubieszowski), gdzie jadący fordem escortem 49-latek wypadł z zakrętu i rozbił się na drzewie. Zginął na miejscu. (DRS, LEW)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama