Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kulturalne braterstwo żaków

Na wspólną imprezę studencką prezydent dokłada 100 tys. zł
Tego jeszcze nie było! Po raz pierwszy w historii w Lublinie odbędą się w tym roku wspólne Dni Kultury Studenckiej. Zorganizują je razem studenci największych lubelskich uczelni. Wczoraj podpisali porozumienie w tej sprawie. O planach organizacji jednej imprezy studenckiej w naszym mieście mówiło się od kilku lat. Ale za każdym razem samorządy poszczególnych uczelni ostatecznie nie dochodziły do porozumienia. - W tym roku będzie inaczej - zapowiada Justyna Stępniak, przewodnicząca Samorządu Studentów UMCS. - Studenci z sześciu największych uczelni Lublina (UMCS, KUL, AR, AM, PL i WSEI - przyp. red.) doszli do porozumienia. Zorganizujemy wspólne Dni Kultury Studenckiej. Taka będzie oficjalna nazwa majowego święta lubelskiego żaków. - Ale każda z uczelni zachowa nazwę używaną w poprzednich latach, która pojawi się obok głównego hasła dni - dodaje Stępniak. Przy imprezach organizowanych przez UMCS będą do Kozienalia, a przez Politechnikę Juwenalia. - Zaczynamy 10 maja wspólnym przemarszem spod Ratusza na plac Zamkowy - wyjaśnia Stępniak. - Potem, przez następne dni, każda z uczelni zaprezentuje przygotowany przez siebie program. Dzięki porozumieniu żadne z imprez nie będą się pokrywały. Dotyczy to zwłaszcza dużych koncertów, na które zawsze wybiera się najwięcej publiczności. W pierwszy weekend (11-12 maja) Akademia Rolnicza zorganizuje dwa takie koncerty na Felinie. - Po ubiegłorocznym sukcesie imprezy disco polo, na której bawiło się ponad 22 tysiące osób, w tym roku także zapraszamy na koncert w tym stylu. Wystąpią największe gwiazdy, m.in. zespoły Akcent i Boys - zapowiada Kamil Kamiński z Samorządu AR. - Sobota to z kolei ostre rockowe granie. Tydzień później (18-19 maja) największe gwiazdy polskiego rocka wystąpią na miasteczku UMCS. - Ale szczegółów jeszcze nie zdradzamy - ucina Justyna Stępniak. Cykl imprez zakończą dwa duże koncerty na miasteczku politechniki (25-26 maja). - Ale inne niż zawsze - zaznacza Ksenia Siadkowska, przewodnicząca Samorządu PL. - Po raz pierwszy jeden z nich zostanie utrzymany w rytmach reggae. Wszystko wskazuje na to, że uda się też zorganizować jeden wspólny koncert. Prezydent Lublina obiecał wczoraj studentom na ten cel 100 tys. zł. - Chciałbym, żeby to był wkład miasta w najważniejsze studenckie wydarzenie roku - wyjaśnił Adam Wasilewski. I dodał, że najchętniej zobaczyłby w Lublinie niemiecki zespół Rammstein. - Choć to pewnie mało prawdopodobne...

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama