Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Majątek zatajony, mandat stracony

Niefrasobliwość radnych z Baranowa
Nie będzie już opozycji w gminie Baranów. Wszystkich pięciu radnych z ugrupowania poprzedniego wójta, nie złożyło na czas oświadczeń majątkowych i na najbliższej sesji utracą mandaty. A gminę czeka dogrywka wyborów. Wszystko przez zmienione przepisy, które nakładają na każdego radnego, wójta, burmistrza i prezydenta obowiązek złożenia oświadczenia majątkowego w terminie 30 dni od daty ślubowania. Kto tego nie zrobił, straci mandat. A w poprzedniej kadencji wstrzymywano tylko wypłacanie diety. W gminie Baranów (powiat puławski) termin składania oświadczeń majątkowych upłynął 30 grudnia. Zrobiło to dziesięciu z piętnastu radnych, ale żaden z opozycji, należący do ugrupowania poprzedniego wójta Marka Kuźmy. Radni zasłaniają się brakiem znajomości przepisów lub krótką pamięcią. - Zupełnie o tym zapomniałem. Kiedy po Nowym Roku zapytałem, czy jeszcze mogę to zrobić, okazało się, że już musztarda po obiedzie - rozkłada ręce radny Bogdan Koksa. Inny radny tłumaczy, że w gminie znajdowało się jego oświadczenie złożone w kwietniu ubiegłego roku. - Myślałem, że jest jeszcze ważne, a składać muszą tylko nowi radni - mówi Stanisław Mazurek. Radny Władysław Skwarek o tym, że straci mandat, dowiedział się dopiero od nas. - Tak? Nie wiedziałem. No, ale trudno się mówi. Oprócz nich z oświadczeniami spóźnili się także Józef Moskal i Kazimierz Joński. Przewodniczący Rady Gminy dziwi się zbiorowej niefrasobliwości radnych opozycji. - Przecież rozdałem wszystkim oświadczenia do wypełnienia. Ale w końcu to ich strata. Na najbliższej sesji rada podejmie uchwałę o wygaśnięciu ich mandatów - mówi Jan Nowak. - Najpierw Rada Gminy musi stwierdzić wygaśniecie mandatów. Jeśli tego nie zrobi, wkracza wojewoda - tłumaczy Lech Gajzler z biura prawnego Państwowej Komisji Wyborczej. Dodaje: - Wojewoda zarządza wybory uzupełniające w ciągu trzech miesięcy od daty stwierdzenia przez radę wygaśnięcia mandatu. Do urn pójdą ponownie mieszkańcy tych wsi, z których startowali zapominalscy radni. - Nie po to startowałem, żeby od razu złożyć mandat. Dlatego zamierzam jeszcze raz kandydować - zapowiada Stanisław Mazurek. rp

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama