Studenci ugniatali poszkodowanych
Pokaz udzielania pierwszej pomocy m.in. ofiarom wypadków w wykonaniu studentów i wykładowców Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu był hitem zamojskiego finału WOŚP.
- 14.01.2007 15:27
Przypatrywało mu się kilkaset osób. Wśród nich było mnóstwo dzieci. - Nie wiedziałam, że ofiary wypadków trzeba tak mocno ugniatać, czy nawet wyjmować im z buzi języki - mówiła z uznaniem 11-letnia Ania. - Wiele się dzisiaj nauczyłam.
Przy sztabie zamojskim WOŚP działał także punkt medyczny Zamojskiego Szpitala Niepublicznego. Można było bezpłatnie zbadać poziom cukru we krwi, ciśnienie krwi oraz m.in. wykonać EKG serca. Chętnych nie brakowało.
- Mam okazję dokładnie się przebadać, więc korzystam - mówiła wczoraj Kasia Rękas, jedna z wolontariuszek. - Taki punkt to świetny pomysł.
Reklama












Komentarze