Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ważne, co nieważne

Ile głosów, które Obwodowa Komisja Wyborcza nr 1 w Zwierzyńcu uznała za nieważne, powinno zasilić konto Mirosława Masztalewicza?
Tego się dowiemy po ich ponownym przeliczeniu. 12 listopada ub. roku o mandat radnego Zwierzyńca w Okręgu Wyborczym nr 1 walczyło troje mieszkańców Soch: Maria Kańczuła (Komitet Wyborczy Zamojskie Stowarzyszenie Samorządowe), Mirosław Masztalewicz (PSL) i Anna Sirko (Komitet Wyborczy Wyborców \"Tradycja i Nowoczesność”). Otrzymali kolejno 75, 74 i 23 głosy poparcia. Kańczuła weszła do zwierzynieckiej rady, natomiast pełnomocnik wyborczy PSL zakwestionował ważność wyborów. - Naszemu kandydatowi komisja bezpodstawnie uznała co najmniej dwa głosy za nieważne - podnosił Jan Słomiany, który złożył protest wyborczy. Rozpatrywał go Sąd Okręgowy w Zamościu. Ustalono, że na 179 oddanych głosów, 7 komisja uznała za nieważne z powodu nie postawienia znaku \"x” obok nazwiska któregoś z kandydatów. Po dokładnej analizie wyszło na jaw, że tylko w jednym przypadku \"x” nie został postawiony przy nazwisku żadnego z kandydatów, w pozostałych komisja uznała, że znak postawiony przy nazwisku Masztalewicza nie pozwala na uznanie głosu za ważny, bo znajduje się jedynie częściowo w kratce lub wychodzi poza jej obszar. W ocenie sądu na pewno jeden z tych głosów był ważny, a przynajmniej trzy inne uznane za nieważne wymagają ponownej oceny nowo powołanej komisji. Sąd unieważnił wybór Marii Kańczuły na radną i orzekł o \"przeprowadzeniu ponownych wyborów, poczynając od ustalenia wyników głosowania”. Radna odwołała się od tego orzeczenia, ale Sąd Apelacyjny w Lublinie oddalił jej zażalenie. Tym samym orzeczenie zamojskiego sądu jest prawomocne. - Czekamy teraz na zarządzenie wojewody o przeprowadzeniu ponownych wyborów - powiedziała nam wczoraj Anna Chrzan, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Zamościu. Nowa komisja będzie musiała jeszcze raz przeliczyć wszystkie głosy. Jeżeli część z tych, które uznano wcześniej za nieważne pójdzie na konto Masztalewicza, kandydat PSL z marszu zastąpi Kańczułę w radzie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama