Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ruszają za rok

Ponad 6 mln zł pochłonie modernizacja i rozbudowa ZDK. Przebudowana zostanie scena i sala teatralna,
powstaną dwa dodatkowe skrzydła oraz m.in. arkadowe podcienia. Budynek stanie się nowoczesny, przestronny i schludny. - Zamość od dawna zasługuje na centrum kulturalne z prawdziwego zdarzenia - cieszy się Stanisław Rudy, dyrektor ZDK. - Koncepcja rozbudowy i modernizacji jest już gotowa. Teraz przygotowana jest dokumentacja techniczna. Mam nadzieję, że roboty ruszą w przyszłym roku. Budynek, w którym mieści się dom kultury, dawno przestał, niestety, spełniać obowiązujące standardy. Sala teatralna i scena przypominają klimat świetlic zakładowych z czasów PRL. Scena jest ciasna i niefunkcjonalna, a korytarze i pomieszczenia socjalne obskurne. Ponadto ściany zaczynają osiadać, a tynk spadać. Na szczęście, to się niebawem zmieni. Plany są imponujące. - Nasza scena zostanie wzbogacona m.in. o specjalne windy, zapadnie i dodatkowe kurtyny, nowe fotele na widowni będą ina-czej rozmieszczone oraz zostanie dobudowany balkon - tłumaczy dyrektor Rudy. - Wnętrze sali zostanie w całości odnowione. Założona będzie także wentylacja. Chcemy, by mogły tam występować teatry, operetki i m.in. orkiestry. Teraz to trudne... To dla miasta wielka sprawa. Sala widowiskowa to jednak dopiero początek. Do ZDK zostaną dobudowane dwa tzw. skrzydła, w których będą się mieścić m.in. sale ćwiczeń dla zespołów tanecznych, magazyny i zaplecza. Przy ścianie frontowej powstaną podcienia. Będą też m.in. nowe toalety, szatnie i parkingi. ZDK zostanie także porządnie ocieplone. - Koszt tej inwestycji to ok. 6 mln zł - mówi dyrektor Rudy. - Część tych pieniędzy już zarezerwowano w miejskim budżecie, resztę dostaniemy m.in. z Unii Europejskiej. Chcemy, aby ZDK w przyszłości rozszerzył swoją działalność. Będą mogły tu znaleźć schronienie m.in. nowe grupy teatralne. Na czas remontu i rozbudowy placówka nie zostanie zamknięta. Prace będą prowadzone etapami. To uciążliwe, ale jestem pewien, że sobie poradzimy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama