A bakterie szaleją
Niektórym lekarzom wystarcza mniej niż kieliszek płynnego mydła miesięcznie. - To tyle, co nic - oburza się sanepid.
- 07.03.2007 19:53
Sanepid skontrolował oddziały położnicze, noworodkowe i trakty porodowe w 25 szpitalach na Lubelszczyźnie. - Miesięczne zużycie środków myjących w woj. lubelskim wynosi średnio 400 mililitrów na jedną osobę - podaje Anna Malinowska z Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Warszawie. - W niektórych oddziałach nawet 33 mililitry. To tyle, co nic.
Nie lepiej jest z używaniem preparatów do odkażania rąk: od 334 mililitrów do 400 ml. A zużycie rękawic jednorazowego użytku? Na miesiąc na cały oddział średnio od 90 do 100 par. - Też mało - komentuje Malinowska.
Sanepid obliczył, że lekarze myją ręce zaledwie dwa razy dziennie, co nie zapobiega przechodzeniu drobnoustrojów od pacjentów do personelu medycznego. Ale dr Janusz Goldiszewicz, ordynator położnictwa w Lubartowie, twierdzi, że w sanepidzie liczyć nie potrafią, bo on myje ręce 30 razy. - Po każdej czynności, po każdej pacjentce - zapewnia.
Dr Janusz Słodziński, epidemiolog z lubelskiego sanepidu zastrzega, że dane mogą być niemiarodajne. - Jedne szpitale podliczały zużycie środków na trzech kontrolowanych oddziałach, inne na jednym lub dwóch - tłumaczy.
Kolejny zarzut sanepidu to podawanie pacjentom antybiotyków bez ładu i składu. Czyli bez uprzednich badań mikrobiologicznych pozwalającymi ocenić, jaki w konkretnym przypadku antybiotyk się nadaje. Jeśli jeden nie pomaga, stosuje się kolejny.
Skutek? Pojawiają się drobnoustroje odporne na leki. - To tzw. patogeny alarmowe - dodaje dr Jolanta Rutkowska, epidemiolog z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Mogą być groźne dla zdrowia i życia pacjentów.
Chociaż w każdym szpitalu takie drobnoustroje występują, szpitale tego nie ujawniają. Na 25 skontrolowanych tylko trzy - Zamość, Hrubieszów, Lubartów - zgłosiły zakażenia na swoich oddziałach położniczo-noworodkowych. Sanepid podkreśla, że ukrywanie zakażeń powoduje niedoszacowanie statystyk, ale przede wszystkim zagrożenie bezpieczeństwa pacjentów.
Reklama












Komentarze