Lot po Kulę
Tylko czternaście punktów dzieli Adama Małysza od prowadzącego w Pucharze Świata Andersa Jacobsena i czwartego zdobycia Kryształowej Kuli.
- 22.03.2007 18:05
Wszystko rozstrzygnie się w najbliższy weekend, na mamuciej skoczni w Planicy. Pierwszy konkurs już dziś.
Gdyby nie podmuch wiatru w Oslo-Holmenkollen, to Polak zakładałby w Słowenii plastron lidera. Ale zamiast kolejnego zwycięstwa Małysz musiał ratować się przed upadkiem. Dzięki złośliwej aurze finałowe konkursy zapowiadają się pasjonująco. Choć jeśli podopieczny Hannu Lepisto zaprezentuje formę z ostatnich tygodni, trudno spodziewać się, aby Norweg mógł utrzymać pierwsze miejsce do ostatniego skoku. W finałowej rywalizacji nie powinien liczyć się nikt więcej. Trzeci w PŚ Szwajcar Simon Ammann ma 192 pkt straty do lidera, a czwarty - Austriak Gregor Schlierenzauer zakończył starty w tym sezonie.
Małysz zdobył Kryształową Kulę już trzykrotnie, w latach 2001-2003. Jacobsen po raz pierwszy ma szansę sięgnąć po to trofeum. Najwięcej razy, bo czterokrotnie, w klasyfikacji generalnej triumfował Fin Matti Nykaenen. Poza Polakiem trzykrotnie PŚ wygrał Austriak Andreas Goldberger, a dwa razy zwyciężali Fin Janne Ahonen, Austriak Armin Kogler, Słoweniec Primoż Peterka i Niemiec Martin Schmitt.
Wczoraj zawodnicy wzięli udział w dwóch treningach (trzeci został odwołany). Dwukrotnie najdalej - 221,5 i 220,0 m - skoczył Austriak Martin Koch, a dobrą dyspozycję zaprezentowali Ammann, Ahonen, Norweg Tom Hilde czy reprezentant gospodarzy Robert Kranjec. Dużo bliżej niż najlepsi lądował Jacobsen - uzyskując 186,0 i 191,5 m. Dobrze z kolei wypadli Robert Mateja i Piotr Żyła, którzy osiągając 205,5 i 202,5 m poprawili swoje najlepsze osiągnięcia w karierze. Małysz w czwartek odpoczywał i nie pojawił się na rozbiegu.
dziś: godz. 11 - kwalifikacje * 14.15 - seria próbna * 15.30 - konkurs główny; jutro: 9 - seria próbna, 10.15 - konkurs główny; niedziela: 10 - seria próbna, 11.15 - początek finałowego konkurs PŚ.
(ogor)
Reklama













Komentarze