Mecz Sygnału z rezerwami Motoru zainaugurował piłkarską wiosnę w lubelskiej klasie okręgowej. Minimalnie lepsi okazali się gospodarze.
Marek Wieczerzak
26.03.2007 13:06
Tym samym podopieczni trenera Janusza Deca zrewanżowali się
za porażkę 0:1, poniesioną w rundzie jesiennej.
Skład Motoru oparty był głównie na juniorach. Zabrakło większych wzmocnień z pierwszego zespołu, gdyż ten w tym samym czasie grał z rezerwami Korony Kielce. W obu zespołach aż roiło się od młodzieżowców. Tylko defensywą Sygnału dyrygował doświadczony Mirosław Zagrodniczek.
- To był dla nas ciężki mecz - uważa Janusz Dec, trener Sygnału. - Ale wygraliśmy go zasłużenie. Poza okresem 20 minut w drugiej połowie, kiedy Motor przeważał zdobywając dwa gole, byliśmy lepsi. Szkoda niewykorzystanych sytuacji Radka Kaczmarczyka, bo gdyby dwukrotnie przy stanie 1:0 wykorzystał to, że był sam na sam z bramkarzem, to wówczas byłoby po meczu - zaznacza Dec.
Zwycięską bramkę, na 12 min przed końcem, zdobył głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Wojciech Paszczuk.
Bramki: Grabias (38), Kaczmarczyk (54), Paszczuk (78) - Wójcik (59),
Suski (67).
Sygnał: Gwardyński - Pyda, Zagrodniczek, Krupski, Pogorzelski, Grabias, Paszczuk, Załuski, Stojak (68 Łyda), Kaczmarczyk (83 Szymala), Jaworski (52 Charmast).
Motor II: Narewski - Prus, Kucyk (46 Wójcik), Stępniewski, Rutkowski, Makarewicz (46 Bernat), T. Kisiel, Latek (70 Pietrzak), Szczepiński, Iracki, Suski.
Żółte kartki: Zagrodniczek (S) - Szczepiński (M). Sędziował: Erwin Paterek. Widzów: 100.
Komentarze