Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Młodzieżowo przy Zemborzyckiej

Mecz Sygnału z rezerwami Motoru zainaugurował piłkarską wiosnę w lubelskiej klasie okręgowej. Minimalnie lepsi okazali się gospodarze.
Tym samym podopieczni trenera Janusza Deca zrewanżowali się za porażkę 0:1, poniesioną w rundzie jesiennej. Skład Motoru oparty był głównie na juniorach. Zabrakło większych wzmocnień z pierwszego zespołu, gdyż ten w tym samym czasie grał z rezerwami Korony Kielce. W obu zespołach aż roiło się od młodzieżowców. Tylko defensywą Sygnału dyrygował doświadczony Mirosław Zagrodniczek. - To był dla nas ciężki mecz - uważa Janusz Dec, trener Sygnału. - Ale wygraliśmy go zasłużenie. Poza okresem 20 minut w drugiej połowie, kiedy Motor przeważał zdobywając dwa gole, byliśmy lepsi. Szkoda niewykorzystanych sytuacji Radka Kaczmarczyka, bo gdyby dwukrotnie przy stanie 1:0 wykorzystał to, że był sam na sam z bramkarzem, to wówczas byłoby po meczu - zaznacza Dec. Zwycięską bramkę, na 12 min przed końcem, zdobył głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Wojciech Paszczuk. Bramki: Grabias (38), Kaczmarczyk (54), Paszczuk (78) - Wójcik (59), Suski (67). Sygnał: Gwardyński - Pyda, Zagrodniczek, Krupski, Pogorzelski, Grabias, Paszczuk, Załuski, Stojak (68 Łyda), Kaczmarczyk (83 Szymala), Jaworski (52 Charmast). Motor II: Narewski - Prus, Kucyk (46 Wójcik), Stępniewski, Rutkowski, Makarewicz (46 Bernat), T. Kisiel, Latek (70 Pietrzak), Szczepiński, Iracki, Suski. Żółte kartki: Zagrodniczek (S) - Szczepiński (M). Sędziował: Erwin Paterek. Widzów: 100.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama