Niech wzór płynie z Kielc
Rozmowa z Leszkiem Gołuchowskim, odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na stadionie Kolportera Korony
- 27.03.2007 18:08
Współpraca klubów, policji i samorządów lokalnych - taki bezpośredni wniosek płynie z międzynarodowej konferencji ,,Fair play - na stadionach, na boiskach”, która odbyła się w Lublinie pod auspicjami Komendy Wojewódzkiej Policji.
Nad Bystrzycę zjechali mundurowi z całej Europy, o swoich doświadczeniach z prowadzeniem imprez masowych mówili również przedstawiciele klubów. Niestety, problem chuligaństwa na stadionach ma też drugie dno. Fatalny stan infrastruktury polskich stadionów daje \"zadymiarzom” istotny handicap. Od dłuższego czasu słychać o budowie nowego stadionu w Lublinie. W nieodległych Kielcach, na wskroś porównywalnych z Kozim Grodem, mają się czym pochwalić. Jak będzie nad Bystrzycą?
• Jak wygląda kwestia bezpieczeństwa na stadionie \"złoto-krwistych”?
- Bardzo dobrze. Pomysł na stadion już w fazie projektowania miał uwzględnione wszystkie wymogi FIFA i UEFA, w tej dziedzinie. Inwestor, wspólnie z miejską i wojewódzką komendą policji w Kielcach, MOSiR oraz władzami administracyjnymi tak przygotowywał budowę obiektu, aby zawierała szkielet infrastruktury teleinformatycznej pod przyszłe rozwiązania elektroniczne. To nie jest tylko struktura monitoringu, bardzo ważna przede wszystkim dla policji. To jest również sieć IP (imiennej identyfikacji) służąca do bieżącej kontroli nadzoru wejścia kibiców na stadion. Sam proces kontrolny zaczyna się już w momencie zakupu biletu, a nam bardzo zależało, żeby system był w pierwszej kolejności bezpieczny, funkcjonalny i szczelny.
• Jak sprawdzacie zakaz stadionowy?
- Informacja, kto aktualnie posiada zakaz uczestniczenia w widowisku jest zapisana w systemie. W momencie zakupu biletu przez system kart kibica fani mogą uzyskać wejściówkę. Każdy fan Korony posiada własną, spersonalizowaną kartę zawierającą czip,
na którym zapisane są szczegółowe informacje na jego temat. Przy zakupie biletu karta kibica jest po prostu nieodzowna. Jeśli ktoś ma coś na sumieniu i mamy to w bazie, a na pewno mamy, nie ma szans na zakup biletu.
• Mówimy o prewencji i zabezpieczeniach, ale czy władze Korony podjęły w jakiś sposób współpracę z kibicami?
- Cały system jest tak zorganizowany, aby można było uruchomić tzw. FRM, czyli system zarządzania relacji z kibicami, w oparciu o ich segmentyzację. Posiadanie stosownej karty daje fanowi nie tylko prawo wejścia na mecz.
Są inne przywileje. Choćby to, że zamiast stania w kolejkach, będzie mógł nabyć bilet w ciągu pięciu sekund. Oferujemy również szereg usług dodatkowych. Promocje, zniżki czy systemy lojalnościowe. To wszystko sprawia, że w Kielcach posiadanie karty kibica Korony jest postrzegane jako prestiżowe.
• W nieoficjalnej rozmowie z szefem belgijskiej policji usłyszałem, że kwestia bezpiecznych stadionów to przede wszystkim kwestia pieniędzy.
- Budowa stadionu w Kielcach od samego początku była \"drastycznym” przykładem dobrej współpracy pomiędzy, policją, samorządem i inwestorem. Podkreślam. Dokładnie wiedzieliśmy, czego chcemy, zorganizowaliśmy na ten cel pieniądze i zrobiliśmy to.
Reklama













Komentarze