Szczypiornistki Safo ICom mistrzyniami Polski! Dwunasty tytuł lublinianki wywalczyły w sobotę, pokonując w trzecim meczu finałowym Piotrcovię 25:24 (12:14)
MARCIN PRAŻMOWSKI
06.05.2007 18:42
Podopieczne trenera Ryszarda Czyża po raz kolejny pokazały klasę i mimo że przegrywały już pięcioma bramkami, to w mistrzowskim stylu rozegrały ostatnie minuty.
To był prawdziwy horror. Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia miejscowych, które aby jeszcze myśleć o tytule, musiały od razu atakować. Przez większość część spotkania podopieczne trenera Romana Jezierskiego w pełni wywiązywały się z tego zadania, lublinianki natomiast grały nerwowo. Do przerwy nasz zespół przegrywał dwoma bramkami i co gorsza zaraz po zmianie stron \"dostał” kolejne dwie bramki. Metamorfoza Safo ICom nastąpiła w najbardziej krytycznym momencie. W 37 min piotrkowianki wygrywały już różnicą pięciu goli i wówczas do odrabiania strat rzuciły się obrończynie mistrzowskiej korony. Na kwadrans przed końcem meczu nasz zespół doprowadził do remisu, a na pierwsze prowadzenie wyszedł w 56 min, kiedy bramkę zdobyła Katarzyna Duran. Najważniejsze jednak trafienie, na minutę przed końcem meczu zaliczyła Dorota Malczewska. Mimo nerwowej końcówki lublinianki nie dały już sobie wydrzeć zwycięstwa, zdobywając złote medale najszybciej jak to możliwe. Po trzech zwycięskim meczach.
Nic więc dziwnego, że po końcowej syrenie nasze zawodniczki, jak również liczna grupa lubelskich kibiców wpadła w szał radości. Safo ICom wywalczyło mistrza, po trudnym dla zespołu sezonie. Sezonie, w którym drużyną targała plaga kontuzji i nie jedni postawili nad nią przysłowiowy \"krzyżyk”. Wiara i determinacja zawodniczek przyniosły, jednak oczekiwany sukces.
Safo ICom zdobyło dwunasty w ciągu trzynastu lat tytuł mistrza Polski, co jest ewenementem w grach zespołowych na krajowym podwórku. Lublinianki mają jeszcze szansę na zdobycie podwójnej korony, a zarazem ósmego w historii Pucharu Polski. W przyszłym tygodniu o to trofeum zagrają z... Piotrcovią.
Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Safo ICom Lublin (14:12) 24:25
Komentarze