W środę grupa osadzonych z Zakładu Karnego w Zamościu rozpoczęła porządki w Parku Miejskim.
Mężczyźni zamiatali alejki, grabili pobocza, zbierali suche liście i gałęzie. Część z nich myła latarnie oraz ławki, korzystając z wiader z wodą i środków czystości.
Prace odbywały się pod nadzorem funkcjonariuszy służby więziennej, a całość koordynuje Zakład Usług Komunalnych.
Pierwsza taka akcja, ale nie ostatnia
To efekt porozumienia podpisanego między prezesem Zakładu Usług Komunalnych a dyrektorem Zakładu Karnego w Zamościu.
Władze miejskiej spółki zapowiadają, że podobnych działań będzie więcej.
– To nie tylko porządkowanie przestrzeni, ale też ważny krok w budowaniu współpracy i odpowiedzialności za nasze otoczenie. Razem pokazujemy, że można działać dla dobra wspólnego – przekonuje kierownictwo ZUK.
Korzyść dla miasta i resocjalizacja
Współpraca ma przynosić korzyści obu stronom.
Dla miasta oznacza dodatkowe ręce do pracy, szczególnie potrzebne w okresie wiosennych porządków i wzmożonego ruchu turystycznego.
Dla osadzonych to z kolei możliwość wyjścia z bezczynności i wykonania pracy na rzecz lokalnej społeczności. Tego typu działania są często wskazywane jako ważny element resocjalizacji.
Majówka tuż za rogiem
Termin pierwszej akcji nie jest przypadkowy. Zamość w czasie długiego weekendu tradycyjnie odwiedzają tłumy turystów, a Park Miejski należy do najchętniej odwiedzanych miejsc spacerowych.
Miasto chce więc, by przed majówką prezentował się jak najlepiej.
Praca bez wynagrodzenia
Jak podkreślono, wszelkie prace wykonywane przez osadzonych na rzecz miasta mają charakter nieodpłatny.














Komentarze