Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Widmo spadku się oddala

Piłkarze Cisów pokonali rezerwy lubelskiego Motoru 2:1. Takim samym wynikiem zakończył się środowy mecz nałęczowian z Orłami Kazimierz.
Dwa z rzędu zwycięstwa pozwolą podopiecznym trenera Andrzeja Depty na spokojniejszą grę w najbliższych spotkaniach. Widmo spadku do klasy A jakie ciąży na ekipie z Nałęczowa powoli się oddala. Cisy spisują się bowiem ostatnio bardzo dobrze. Wystarczy wspomnieć, że tydzień temu urwały dwa punkty faworyzowanej Wiśle Puławy. Siedem \"oczek” w trzech ostatnich meczach - to dorobek nałęczowian. Z takiej formy swoich zawodników szkoleniowiec nie może być więc niezadowolony. - Muszę wręcz pochwalić zespół - mówi Andrzej Depta. - To był dla nas tydzień obfity w punkty. Zagraliśmy dwa trudne mecze, w których zawodnicy zostawili dużo zdrowia na boisku. Motorem poszło nam gładko, choć trochę się obawiałem tego spotkania. Ale mogliśmy strzelić nawet drugie tyle bramek, bo sytuacji nie brakowało - zaznacza szkoleniowiec. Motor II już od ponad miesiąca pozostaje bez wygranej. Ale też trudno się dziwić skoro w każdym z rozegranych ostatnio spotkań w składzie lublinian w większości grają juniorzy młodsi. W konfrontacji ze starszymi a przede wszystkim doświadczonymi zawodnikami nie mają większych szans. W sobotę w Nałęczowie zespół nie miał również trenera. W protokole zawodów w tej rubryce wpisane było nazwisko kierownika drużyny Motoru Artura Czubackiego. I to on prowadził drużynę.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama