Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uciekają od roli faworyta

Zgodnie z terminarzem świdniczanie przejmują kolejnych rywali właśnie po klubie z Poznania.
Gdyby porównać dotychczasowe wyniki obu ekip, z tymi samymi przeciwnikami, to w roli faworyta powinni wystąpić gospodarze, którzy do tej pory wygrali wszystkie mecze - z Treflem Gdańsk, SMS I Spała i Gwardią Wrocław. Natomiast ekipa z Wielkopolski, poza wygraną z uczniami ze Spały, zaliczyła wpadkę (2:3) na parkiecie gwardzistów. Z kolei w ostatniej serii KS pauzował. Jednak o wytypowanie zdecydowanego faworyta nie będzie łatwo, choć szkoleniowcy obu drużyn mają nieco odmienne zdanie. - Niech nikogo nie zmylą nasze pozycje w tabeli - mówi trener Avii Sławomir Czarnecki. - Dziś jesteśmy liderem, za trzy kolejki możemy być już na szóstej pozycji. Faworytem są goście z Poznania, którzy mają chrapkę na awans do PLS. Szczególną uwagę musimy zwrócić na braci Lachów: środkowego Przemysława i przyjmującego Michała. To solidny zespół, doświadczony. Wygrać z nimi będzie niezwykle ciężko. Równie ostrożny i niezwykle stonowany w opinii jest trener gości Sławomir Gerymski. - Jedziemy do bardzo dobrego zespołu - przekonuje szkoleniowiec z Poznania. - W tej lidze nie można spokojnie typować faworytów, zanim jeszcze zabrzmi pierwszy gwizdek. Poziom drużyn w tym sezonie jest tak wyrównany, że tylko ktoś nieodpowiedzialny może podjąć się tego zadania. Avia ma po swojej stronie kilka atutów. Jednym jest zwycięska seria, drugim świdnicka hala. Jest nieco mała, stąd gra się w niej trochę inaczej niż w wielkich obiektach. Do dyspozycji trenera Czarneckiego będzie już Mariusz Kowalski, który z powodów zdrowotnych nie wystąpił w pucharowym spotkaniu w Ozorkowie, przegranym z Bzurą 1:3. - Nauczony doświadczeniem ubiegłego roku zrobiłem prześwietlenie płuc, aby do końca być pewnym stanu swego zdrowia - mówi Mariusz Kowalski. - Co prawda nadal biorę leki, jednak przeciwko Poznaniowi wystąpię. Grałem przez rok z trenerem Gerymskim w Jokerze Piła, razem spadaliśmy z PLS. Zatem każdy z nas na pewno będzie dokładnie rozpisany, jeśli chodzi o styl gry, mocne i słabe strony. Przeciwnik ma też słabe punkty - przyjęcie. Konieczne będzie odrzucenie rywali od siatki. (grom)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama