Inwestor czyli mazowiecka spółka Arche ma ambitne plany. Za 60 mln złotych ma tu powstać hotel z 400 miejscami noclegowymi, zaplecze konferencyjne, SPA z basenem, centrum rehabilitacyjne oraz rozległy parking. Do dyspozycji prawie 50 hektarów terenu. Prace ruszyły w lipcu ubiegłego roku. - Chcemy zachować historyczny charakter obiektu. Dlatego najpierw wzmocniliśmy fundamenty zabytkowych oficyn. Obecnie, trwają roboty konstrukcyjne przy głównym korpusie zamku - mówi Paweł Grochowski członek zarządu spółki.
- Nie tworzymy tutaj żadnych architektonicznych fantazji -podkreśla z kolei główny architekt Piotr Szaroszyk. - To raczej rekonstrukcja historycznego modelu zamku. Zachowujemy późny barokowy styl obiektu i nadajemy wnętrzu XXI-wieczną funkcję - tłumaczy Szaroszyk. Prace nadzoruje też bialski konserwator zabytków Jan Maraśkiewicz. - Inwestycja prowadzona jest z ogromnym pietyzmem -podkreśla. - Zamek z pewnością nabierze rozmachu. Mam nadzieję, że zabytek dobrze wpisze się w nowy kontekst przestrzenny - dodaje Maraśkiewicz. - Ofertą nowego obiektu już teraz interesują się klienci, również spoza Polski - przekonuje Grochowski.
Zdaniem Tadeusza Łazowskiego, starosty bialskiego, inwestycja będzie wizytówką regionu. - Liczę na to, że do Janowa Podlaskiego będą przyjeżdżać, nie tylko ludzie biznesu, ale także turyści - mówi Łazowski. - Przecież w latach swojej świetności miejscowość liczyła 5 tys. mieszkańców, było tu pięć kościołów, ostatnie lata swojego życia spędził tu biskup Adam Naruszewicz - opowiada starosta bialski. Do przywrócenia dawnej świetności mogą się też przyczynić odkrycia archeologiczne, których dokonano podczas prac budowlanych. W sumie, odkopano ponad 80 tys. znalezisk, m.in.: fragmentów glinianych naczyń, kafli piecowych oraz monet. Ale nie to jest najcenniejsze.
- Trafiliśmy na fundamenty XV-wiecznej budowli. Był to tzw. zamek górny, a pod nim zabudowania mieszkalne i gospodarcze zamku dolnego wraz z kościołem pod wezwaniem Św. Stanisława Męczennika - wyjaśnia archeolog Mieczysław Bienia. Pod koniec XVI wieku Janów spustoszyły liczne pożary. Najprawdopodobniej jeden z nich dotarł na zamek biskupi. Obiekt został zasypany, a wzgórze zamkowe podniesiono o ok. trzy metry. Dopiero w XVIII wieku na tym poziomie wybudowano nową siedzibę biskupów łuckich, której pozostałości przetrwały do dziś. - Podsunąłem pomysł inwestorom, by wyeksponować niektóre znaleziska w mini muzeum. To z pewnością przyciągnęłoby turystów - przekonuje archeolog.
W piątek spółka Arche rozstrzygnęła też konkurs na zagospodarowanie terenu wokół zamku. - Stworzenie współczesnego kompleksu parkowo- krajobrazowego na prawie 50 hektarach jest ewenementem w skali kraju - uważa Piotr Szaroszyk. Wiadomo już, że wokół zamku powstanie m.in. 15-hekatory zbiornik wodny. - Natomiast park pozostanie w zgodzie z ekologiczno-wiejskim charakterem okolicy i jednocześnie będzie uzupełnieniem barokowego założenia zamkowego - tłumaczy główny architekt. - Oprócz jeziora, znajdzie się tu ogród włoski i kompozycje roślinne przypominające wiejskiej pola - dodaje Szaroszyk.
Zatrudnienie w centrum hotelowo - konferencyjnym ma znaleźć ok. 100 osób.XVIII - wieczny zamek biskupów łuckich przez ostatnie lata popadał w ruinę. Po wojnie należał do Skarbu Państwa. W późniejszych latach nieruchomość przejął kościół, a następnie kuria sprzedała ją osobie prywatnej, która mimo obietnic, zamku nie wyremontowała. Dopiero kilka lat temu, Władysław Grochowski, prezes Arche, nabył zabytek i w 2013 roku zaczął rewitalizację. Spółka od ponad 20 lat zajmuje się głównie działalnością deweloperską. Wybudowała już ponad 2500 mieszkań i domów oraz kilka hoteli. Na swoim koncie Arche ma też rewitalizację XIX-wiecznego pałacu w Łochowie pod Wyszkowem w woj. mazowieckim, gdzie obecnie działa hotel.
Czterogwiazdkowa inwestycja za grube miliony
Niszczejący przez lata zamek biskupów łuckich w Janowie Podlaskim odzyskuje dawny blask. W 2016 roku XVIII - wieczny zabytek stanie się czterogwiazdkowym kompleksem hotelowo - konferencyjnym.
- 27.06.2014 22:00

Reklama













Komentarze