Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kontrakt wypełnię

Rozmowa z Magdaleną Chemicz, bramkarką reprezentacji Polski i SPR Safo Lublin
Udanie w turnieju Holland Cup zaprezentowała się żeńska reprezentacja Polski w piłce ręcznej, zajmując trzecie miejsce. Duża w tym zasługa Magdaleny Chemicz, którą uznano najlepszą bramkarkę zmagań. - Z pewnością jest to spore wyróżnienie i dowód, że forma idzie w górę. Oferty z żadnego zagranicznego klubu jednak nie otrzymałam, ale na dobrą sprawę zmiana barw nie wchodzi w rachubę. Mam jeszcze przez rok ważną umowę z SPR Safo i chcę kontrakt wypełnić do końca - przyznaje Magalena Chemicz. • Trener Zenon Łakomy był zadowolony z waszego wyniku? - Oczywiście, a trzy zwycięstwa w czterech meczach uznał za bardzo dobry rezultat. Zresztą, reprezentacja już otrzymała dużo zaproszeń na turnieje. Niemki obiecały, że przyjadą do nas na dwumecz. To cieszy, bo wreszcie silniejsze reprezentacje zaczynają nas dostrzegać. Tak więc nasza praca idzie w dobrym kierunku, a kiedy do składu dołączą piłkarki z klubów zagranicznych, to powinno być jeszcze lepiej. • Tak więc trener na brak materiału szkoleniowego nie może narzekać. - Faktycznie, bo w Holandii zagrały wszystkie zawodniczki. Może fragmentami brakowało nam zgrania, ale nadrabialiśmy to ambicją i wolą walki. • Jednak z Niemkami jak nam nie szło, tak nie idzie... - Mimo to nastąpił postęp. Przez dłuższy czas prowadziłyśmy wyrównaną walkę, jednak zabrakło doświadczenia. A taki rywal wykorzystuje to bezlitośnie. • Czasu na odpoczynek nie ma za wiele. Już w weekend ważny mecz z Zagłębiem. - I jesteśmy do niego przygotowane bardzo dobrze. Zespół trenował bardzo mocno, my na kadrze na brak pracy też nie narzekałyśmy. Siły i zdrowia na pewno nam nie zabraknie. • Coraz lepiej prezentuje się Jolanta Pierzchała. Nie obawia się pani, że trzeba będzie częściej siedzieć na ławce rezerwowych? - Nie boję się konkurencji, a nawet się cieszę, że rywalizacja przynosi takie rezultaty. Mam pewien komfort psychiczny, że jak coś nie wyjdzie, to Jola godnie mnie zastąpi. • Jaki uzyskała panie wynik wyborów parlamentarnych? - Przyznam, że... nie wiem. Nie sprawdzałam. Wiem tylko, że się nie dostałam do sejmu i to wystarczy. • A czy nadal będzie się pani udzielała w polityce? - Na dzień dzisiejszy aż tak ostro nie stawiam na politykę, bo najważniejszy jest klub. Jednak nie wiem co będzie później. Na razie nie mówię tak i nie mówię nie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama