Zdetronizowani
Stal Poniatowa straciła przewodnictwo w tabeli. Główny faworyt rozgrywek zaledwie zremisował z Chełmianką
- 28.10.2007 18:33
Jeden punkt miejscowym uratował Marcin Nowak.
Już po 11 min z prowadzenia cieszyli się podopieczni trenera Stanisława Cybulskiego. Na listę strzelców wpisał się Dawid Wieczorek i zanosiło się na niespodziankę, aby nie powiedzieć sensację. - Faktycznie reprymenda w szatni była mocna - nie ukrywa Marek Maciejewski, szkoleniowiec Stali. Słowa trenera poskutkowały, jednak tylko połowicznie. Gospodarze zdobyli gola - strzał głową Nowaka - ale do zwycięskiej bramki zabrakło im już czasu. W ostatnich minutach w doskonałej sytuacji znalazł się Tomasz Czępiński, jednak nie trafił.
O tym, że nie wygraliśmy zadecydowała pierwsza połowa. Była mdła, a zawodnicy zagrali za mało agresywnie. Ponownie nie wykorzystujemy sytuacji sam na sam i później to się mści. Już w drugiej minucie Nowak mógł zdobyć gola i myślę, że utrzymalibyśmy wygraną. Inna sprawa, że chełmska obrona była bardzo dobrze zorganizowana. No cóż. Teraz zamiast uciekać, musimy gonić - powiedział szkoleniowiec poniatowian.
Trudno nie być zadowolonym, skoro wywozi się punkt z jaskini lwa - przyznaje Stanisław Cybulski, trener gości. - Faktycznie Stal jest w kryzysie. Jestem zawiedziony ich postawą. Przecież ich kadra, a moja to dwie klasy różnicy. Okazało się, że ambicją i wolą walki można wiele zdziałać - dodał trener \"biało-zielonych”.
Bramki: Nowak (80) - Wieczorek (11).
Stal: Styżej - Kazubski, P. Styżej, Czępiński, Nowak, Wójcik, Gołębiowski, Olchawski (60 Szczawiński), Marzec, Mazurek, Giza (67 Wyroślak)
Chełmianka: Wilkołek - Grzywna, Mazurek, Drob, Kogut, Wieczorek (83 Basiński), Słomka (90 Leśnicki), Flis (85 Postój), Fajman, Tatysiak (74 Sąsiadek), Mirosław.
Żółte kartki: Wójcik, Mazurek (S) - Drob, Kogut, Mirosław (C). Czerwone kartki: Mazurek (Stal, w 90 min za drugą żółtą), Drob (Chełmianka, w 90 min za drugą żółtą). Sędziował: Śledź (Biała Podlaska). Widzów: 800.
Reklama













Komentarze