Zeszli z obłoków
ŁKS rozegrał - w porównaniu z poprzednimi spotkaniami, w których odniósł tylko jedno zwycięstwo - bardzo dobry mecz.
- 29.10.2007 10:55
Jednak w 57 min po szkolnym błędzie Adriana Woźniczki Tomasz Wróbel strzałem głową pokonał bramkarza gości. Chwilę później ten sam zawodnik znów znalazł się w dobrej sytuacji, ale tym razem Bogusław Wyparło wygrał pojedynek z pomocnikiem PGE GKS.
ŁKS w tym sezonie wygrał tylko raz i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Bełchatów, choć jest wyżej, także rozczarowuje, dlatego wicemistrzowie Polski poważnie myślą o wypożyczeniu Radosława Matusiaka z Herenveen.
Bramka: Tomasz Wróbel (57).
Bełchatów: Sapela - Kowalczyk (69 Stolarczyk), Grodzicki, Pietrasiak, Popek - Wróbel, Strąk, Rachwał, Jarzębowski, Garguła (90 Cecot) - Nowak (88 Costly).
ŁKS: Wyparło - Łakomy, Kłos, Woźniczka, Komorowski - Kascelan, Leszczyński (79 Trałka), Madej, Opsenica (63 Mysona) - Arifović, Klatt (46 Sikora).
Żółte kartki: Pietrasiak, Rachwał, Jarzębowski - Woźniczka. Sędziował: Marcin Borski (Warszawa). Widzów:
4 000.
Lech bez większych kłopotów pokonał Cracovię 3:1, choć ostatnie pół godziny grał w dziesiątkę. Krakowski zespół podtrzymał fatalną passę w meczach wyjazdowych. W szóstym starciu na boisku rywala nie zdobył punktu, ale na pocieszenie strzelił pierwszego gola.
Bramki: Hernan Rengifo (25, 61), Dimitrije Injac (90) - Paweł Nowak (90+1).
Lech: Kotorowski - Kikut, Tanevski, Kucharski, Djurdjević - Zając, Murawski, Quinteros, Wilk (90 Pitry) - Rengifo (80 Injac), Reiss.
Cracovia: Cabaj - Kulig, Skrzyński, Radwański - Wojciechowski (63 Bojarski), Kłus (80 Wacek), Baran, Nowak - Szczoczarz, Pawlusiński, Moskała (73 Dudzic).
Żółte kartki: Quinteros - Wacek, Baran. Czerwona kartka za drugą żółtą - Lech Poznań: Henry Quinteros (64). Sędziował: Marcin Szulc (Warszawa). Widzów: 21 000.
Piłkarze Ruchu przerwali w sobotę serię ośmiu ligowych meczów bez wygranej. Ułatwili im to rywale. Polonia pierwszy celny i niegroźny strzał oddała
w 88 min.
Trudno przed meczem było mówić, kto jest gospodarzem, gdyż oba zespoły rozgrywają swoje spotkania na chorzowskim stadionie. Mało tego, w tym sezonie obiekt ten raczej sprzyjał bytomianom. Zdobyli tu 7 ligowych punktów a \"niebiescy” - 5. Ruch miał zgodnie z ustaloną taktyką czekać na atak Polonii i kontrować. Ponieważ atak nie nastąpił, gospodarze postanowili sami ruszyć do przodu. Przyniosło to skutek już w 4 min. Remigiusz Jezierski wycofał piłkę do pozbawionego \"opieki” Wojciecha Grzyba i było 1:0. - Wolałbym nic nie mówić. Nie można wygrać meczu, jeśli nie strzela się na bramkę przeciwnika. Zdecydowały pierwsze minuty obu części spotkania. Ruch wygrał zasłużenie, bez dwóch zdań - wycedził trener Polonii Dariusz Fornalak.
Bramki: Wojciech Grzyb (4), Martin Fabus (48).
Ruch: Nowak - Jakubowski, Adamski, Baran, Nykiel - Grzyb, Pulkowski, Bonk (92 Klaczka), Balaz (88 Osiński) - Fabus, Jezierski (76 Janoszka).
Polonia: Suchański - Owczarek (75 Rozmus), Jurczyk, Dziółka, Marcinkowski - Robaszek, Trzeciak, Grzyb, Radzewicz - Podstawek (68 Mężyk), Zieliński (75 Mróz).
Żółte kartki: Bonk. Sędziował: Grzegorz Gilewski (Radom). Widzów: 6 000.
Pod koniec tygodnia Komisja Ligi nałożyła karę dwóch meczów dyskwalifikacji oraz karę pieniężną 2 tys. zł na trenera \"Jagi” Artura Płatka, który w spotkaniu 11 kolejki Orange Ekstraklasy Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin szarpał za rękaw sędziego. Dlatego w Wodzisławiu Płatek zasiadł na trybunach. A mimo to jego zespół po raz pierwszy w tym sezonie zainkasował pełną pulę na wyjeździe. I to na stadionie Odry, opromienionej przecież niedawnym triumfem nad Legią Warszawa. - Zeszliśmy z obłoków na ziemię - podsumował występ swojego zespołu trener Odry Wodzisław Janusz Białek.
Bramki: Marcin Nowacki (90, karny) - Vuk Sotirović (56, 70), Remigiusz Sobociński (88).
Odra: Pilarz - Szymiczek, Kowalczyk, Dudek (68 Iwan), Kokoszka - Woś, Malinowski, Nowacki, Szary (56 Biskup) - Grzegorzewski (77 Socha), Seweryn.
Jagiellonia: Banaszyński - Nawotczyński, Kałużny, Rodnei, Łatka - Dzienis, Markiewicz, Kwiek (76 Sobociński), Jarecki - Geworgian (61 Falkowski), Sotirović (86 Konon).
Żółte kartki: Woś, Socha - Markiewicz, Kałużny. Sędziował: Marek Mikołajewski (Ciechanów). Widzów: 3 000.
Niemal przez całą pierwszą połowę spotkania Widzewa z Groclinem, kibice nudzili się. Oprócz strzału Jarosława Lato na początku meczu, nic ciekawego nie wydarzyło się na stadionie w Łodzi. Dopiero w 37 min gospodarze przeprowadzili akcję, która dała im prowadzenie. Łukasz Masłowski dośrodkował w pole karne, a Stefano Napoleoni strzałem głową pokonał Przyrowskiego.
Włoch w tym meczu mógł zaliczyć dwa gole. Najpierw piłka po strzale Napoleoniego trafiła w poprzeczkę, a kilka minut później, napastnik Widzewa znalazł się sam na sam z Sebastianem Przyrowskim, jednak nie trafił w bramkę. - Moja drużyna zagrała mało agresywnie. Nie wiem z czego to może wynikać, niektórym piłkarzom już przed meczem chyba wydawało się, że mogą dopisać kolejne 3 punkty. W ostatnich spotkaniach szło nam bardzo dobrze, po tej porażce będziemy mogli poznać wartość drużyny, która pokaże czy potrafi szybko podnieść się z kolan - stwierdził szkoleniowiec Groclinu Jacek Zieliński.
Bramka: Stefano Napoleoni (37).
Widzew: Fabiniak - Ł. Broź, Ukah, Stawarczyk, Lisowski - Budka (88 Szeliga), Juszkiewicz, Kuklis (79 Panka), Masłowski - Napoleoni, Mierzejewski (65 Sokalski).
Dyskobolia: Przyrowski - Mynar (53 Rocki), Kumbev, Junisoglu (73 Telichowski), Sokołowski - Lazarevski, Jodłowiec, Majewski, Lato - Sikora, Ivanovski (46 Babnic).
Żółte kartki: Sokalski. Sędziował: Mirosław Górecki (Katowice). Widzów: 3 500.
Ryszard Wieczorek przed objęciem Górnika był szkoleniowcem Korony. W sobotę znowu zawitał do Kielc, ale gdyby nie finisz jego zespołu, na Śląsk wracałby ograny gładko 0:3. Jednak najpierw do bramki gospodarzy trafił Tomasz Zahorski, a w doliczonym czasie w zamieszaniu podbramkowym błędy defensywy wykorzystał Maris Smirnovs.
Bramki: Marcin Robak (47), Mariusz Zganiacz (63), 3:0 Edi Andradina (78) - Tomasz Zahorski (85), Maris Smirnovs (90+4).
Korona: Mielcarz - Kuś, Drzymont, Hernani, Bednarek - Sasin, Świerczewski (59 Nowak), Zganiacz, Kaczmarek (80 Skerla) - Andradina (87 Zabłocki), Robak.
Górnik: Peskovic - Jarczyk, Hajto, Smirnovs, Papeckys - Gołoś (80 Stachowiak), Gierczak (67 Danch), Brzęczek, Madejski - Jarka (67 Moskal), Zahorski.
Żółte kartki: Hernani, Bednarek, Zganiacz - Madejski, Papeckys. Czerwona kartka za drugą żółtą - Korona: Mariusz Zganiacz (80). Sędziował: Jarosław Żyro (Bydgoszcz). Widzów: 9 174.
Oba zespoły w ostatnim czasie zwolniły szkoleniowców, ale pomimo to nie zafundowały swoim kibicom wielkiego widowiska piłkarskiego. Ostatecznie zwyciężyli mistrzowie Polski, dzięki bramce w 91 min Michała Stasiaka. - Pod koniec meczu byliśmy prawie pewni zdobycia jednego punktu, tym bardziej szkoda straty drugiego gola - ocenił trener przyjezdnych Andrzej Orzeszek. Natomiast trener Zagłębia Lubin Rafał Ulatowski wygraną zadedykował dotychczasowemu trenerowi zespołu - Czesławowi Michniewiczowi.
Bramki: Michał Goliński (31), Michał Stasiak (90+1) - Marcin Folc (36).
Zagłębie Lubin: Ptak - G. Bartczak, Stasiak, Sretenović, Arboleda - Łobodziński, Jackiewicz, Goliński (77 Iwański), Rui Miguel (82 Plizga) - Pawłowski (68 Włodarczyk), Chałbiński.
Zagłębie Sosnowiec: Kopył - Kłoda, Marek (82 Ciesielski), Hosić, Berliński - Piątkowski (65 Cygnar), Skórski, Pach (79 Berensztajn), Bednar - Oziębała, Folc.
Żółte kartki: Rui Miguel, Sretenović, Jackiewicz - Skórski, Hosić, Kłoda, Kopył, Berliński. Sędziował: Marcin Wróbel (Warszawa). Widzów: 4 500.
Hit jesieni zakończył się po zamknięciu tego wydania gazety.
1. Wisła Kraków 11 29 31-6
2. Korona Kielce 12 28 19-11
3. Legia Warszawa 11 24 20-5
4. Lech Poznań 12 23 25-15
5. Groclin Dyskobolia 12 22 18-13
6. Górnik Zabrze 12 19 17-18
7. Zagłębie Lubin 12 18 14-13
8. GKS Bełchatów 12 17 11-11
9. Jagiellonia Białystok 12 15 11-19
10. Cracovia Kraków 12 13 9-13
11. Odra Wodzisław 12 12 13-19
12. Ruch Chorzów 12 12 15-21
13. Widzew Łódź 12 11 11-15
14. Polonia Bytom 12 11 7-21
15. ŁKS Łódź 12 7 6-11
16. Zagłębie Sosnowiec 12 2 12-28
2 listopada: Górnik Zabrze - GKS Bełchatów • 3 listopada: Cracovia Kraków - Zagłębie Sosnowiec • Jagiellonia Białystok - Lech Poznań • Zagłębie Lubin - Widzew Łódź • ŁKS Łódź - Wisła Kraków • Polonia Bytom - Odra Wodzisław • Groclin Dyskobolia - Korona Kielce • 4 listopada: Legia Warszawa - Ruch Chorzów.
Reklama













Komentarze