Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szpital na zakręcie

Andrzej Chęć, dyrektor lubartowskiego Zakładu Opieki Zdrowotnej, złożył rezygnację. Powód - zła współpraca z władzami powiatu.
Od listopada zastąpi go Rafał Radwański, 32-letni lekarz z Lublina. Wraz z dyrektorem Andrzejem Chęciem z lubartowskiego ZOZ odszedł również Jerzy Portko, jego zastępca ds. administracyjnych. Były już dyrektor o powodach swojej dymisji mówił na ostatniej sesji Rady Powiatu. - Gdy obejmowałem funkcję, zastałem tzw. spaloną ziemię - stwierdził Andrzej Chęć. - Po roku stanęliśmy na nogi. Sytuacja SPZOZ jest w miarę dobra. Jesteśmy wypłacalni i stabilni finansowo. Powodem mojego odejścia jest niezbyt dobrze układająca się współpraca z organem założycielskim i Radą Społeczną SPZOZ, szczególnie w ostatnich kilku miesiącach. Początkowo władze powiatu namawiały Chęcia, żeby nie odchodził. - Zwracam się do dyrektora, by nie unosił się honorem i pozostał z nami - apelował starosta Marian Starownik. - W listopadzie negocjowane są warunki kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, dlatego to nie jest dobry moment na zmianę dyrekcji w naszej służbie zdrowia. Nie dziękuję panu dyrektorowi Chęciowi za dotychczasową pracę, bo on ciągle jest szefem szpitala. Chęć dymisji nie wycofał. Starostwo wyznaczyło już jego następcę. - Dyrektor postawił nas pod ścianą - tłumaczy to Starownik. - Usłyszałem, że on absolutnie nie widzi się dalej na stanowisku szefa naszej służby zdrowia. Dlatego lubartowski Zarząd Powiatu przychylił się do jego prośby i rozwiązaliśmy umowę. Tymczasem rezygnacja kadry kierowniczej SPZOZ Lubartów to nie jedyne zmartwienie władz powiatu i mieszkańców. Na 82 etatowych lekarzy, 64 zadeklarowało, że zwolni się z pracy. Powiedział o tym radnym Andrzej Baryła, ze Związku Zawodowego Lekarzy. - Jeżeli nie dojdziemy do porozumienia w sprawie wzrostu wynagrodzenia, to za trzy miesiące te zwolnienia staną się faktem - ostrzegł. - Jesteśmy bardzo zaniepokojeni sytuacją szpitala i oczekujemy od władz powiatu jasnych deklaracji dotyczących przyszłości naszego zakładu - stwierdził na sesji Rady Powiatu Jacek Banaś, przewodniczący Solidarności w SPZOZ Lubartów. - W tym roku, rozumiejąc trudną sytuację szpitala, powstrzymaliśmy się od strajku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama