Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Cztery ofiary nocnych pożarów

Tak tragicznej nocy nie było w naszym regionie od dawna. W trzech pożarach zginęły dziś cztery osoby, a dwie podtrute tlenkiem węgla trafiły do szpitala.
Do najtragiczniejszego pożaru doszło w miejscowości Żelizna w powiecie radzyńskim. Dochodziła 6 rano, kiedy strażacy otrzymali informacje o pożarze parterowego drewnianego domu. - Gdy na miejsce dojechały pierwsze zastępy, ogień wychodził na zewnątrz budynku. To dowodzi, że pożar szalał w domu dłuższy czas - wyjaśnia Aneta Wożakowska-Kawska, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Ogień strawił praktycznie cały dom. W zgliszczach odnaleziono ciała trzech mężczyzn. Jednym z nich był 62-letni właściciel domu. - Z relacji sąsiadów wynika, że dwaj pozostali to 45-latek i 50-latek, którzy pomieszkiwali w tym domu - podkreśla Wożakowska-Kawska. - Ale ich tożsamość nie została jeszcze potwierdzona. Nie znamy też przyczyn pożaru. Sprawę bada policja. Czwarta ofiara ognia dzisiejszej nocy to 85-letni mężczyzna z Lublina. Zginął w swoim mieszkaniu w jednym z bloków przy ul. Zana. - Strażacy zostali wezwani tam do pożaru ok. godz. 5 rano - mówi kpt. Michał Badach, rzecznik Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Lublinie. - Po wejściu do mieszkania zastali palące się meble w jednym z pomieszczeń oraz ciało samotnie mieszkającego mężczyzny. - Przypuszczamy, że ogień powstał z niedopałka papierosa - tłumaczy Badach. - Całe szczęście, że pożar nie wywołał żadnych szkód w bloku. Szybko przeprowadzona akcja wykluczyła zagrożenie dla mieszkańców okolicznych mieszkań. Wcześniej strażacy musieli gasić pożar w miejscowości Pieniany Kolonia w gminie Łaszczów. O godz. 2.23 dyżurny strażak w Tomaszowie Lubelskim otrzymał informację, że pali tam dom jednorodzinnego. Na miejsce udało się 14 strażaków - zastali zadymione poddasze. Ratownicy dotarli do źródła i po ugaszeniu tlących się elementów wynieśli je na zewnątrz, żeby uniknąć ryzyka ponownego rozpalenia. - Przed przybyciem strażaków 53-letni właściciel domu wraz z 45-letnim sąsiadem usiłowali ugasić ogień. Z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla zostali odwiezieni do szpitala - mówi Wożakowska-Kawska. Prawdopodobną przyczyną pożaru był nieszczelny przewód kominowy. Tegoroczny bilans ofiar ognia w naszym regionie wynosi już 37 osób. Pięć z nich to kobiety.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama