Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Żyjemy coraz dłuuużej

Dzięki postępowi medycyny i rozwojowi wiedzy na temat zdrowego stylu życia możemy w niezłej formie dożyć podeszłego wieku.
Mężczyźni na Lubelszczyźnie dociągają do siedemdziesiątki, a kobiety nawet o dekadę więcej. W regionie nie brakuje też stulatków. Ważne, gdzie się mieszka. Panowie z Lublina, Łukowa czy Ryk o dwa lata przeżyją swoich rówieśników z Dysa, Karczmisk czy Puchaczowa. A mieszkańcy Białej Podlaskiej, Chełma czy Zamościa będą żyli o rok dłużej niż ich znajomi ze wsi. Podobnie jest z kobietami, z wyjątkiem podregionu lubelskiego. Tam paniom służy wiejskie powietrze, dlatego - w porównaniu z miastowymi koleżankami - mają w perspektywie kilka miesięcy życia więcej. - W ciągu ostatnich 30 lat przeciętne dalsze trwanie życia w naszym regionie wydłużyło się o ponad 10 lat - informuje Andrzej Matacz, zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Lublinie. - Ma to związek z poprawą warunków bytowych, np. możliwością zaspokajania potrzeb żywnościowych, wzrostem poziomu medycyny i dostępności do podstawowej opieki medycznej, a na końcu ze stanem środowiska. Dziarskich stulatek nie brakuje w powiecie zamojskim. Leokadia Sak z Krasnobrodu skończyła w ostatni piątek 100 lat. Nie ma żadnej specjalnej recepty na długowieczność. - Tak Bóg dał - mówi jubilatka, która mieszka z 72-letnim synem i synową. - Jadłam to, co w domu było, nie paliłam papierosów, nie popijałam kawki, a alkohol brałam do ust tylko dla zdrowotności. Nie bałam się roboty, a dodatkowo przez wiele lat śpiewałam w chórze kościelnym. Zleciało, jakby batem strzelił... Pani Leokadia miała pięcioro rodzeństwa. W Krasnobrodzie mieszka jej 94-letnia siostra i 90-letni brat. Najstarsza zamościanka skończy niedługo 104 lata. W Zamościu żyją jeszcze dwie osoby, którym pod żadnym pozorem nie można życzyć stu lat. Najwięcej ludzi w słusznym wieku mieszka jednak w powiecie krasnostawskim. Tam wskaźnik starości (stosunek liczby ludności w wieku powyżej 65 lat i więcej do liczby dzieci i młodzieży do 20 roku życia) wynosi 79,6 proc. Na drugim miejscu jest powiat zamojski (67,9 proc.), a na trzecim kraśnicki (66,8 proc.). Na drugim biegunie znalazła się Biała Podlaska, którą śmiało można nazywać miastem ludzi młodych. Tam wskaźnik starości wynosi zaledwie 37,7 proc. Młodość dominuje także w powiecie łęczyńskim (38,3 proc.) i uznanym za jeden z siedmiu cudów Polski Zamościu (45,7 proc.). Najdłużej, bo 70,7 lat, mężczyźni żyją w podregionie lubelskim (powiaty janowski, kraśnicki, lubartowski, lubelski, łęczyński, łukowski, opolski, puławski, rycki, świdnicki i miasto Lublin), z czego w miastach 71,6 lat, a na wsi 69,7 lat. Ich koledzy z podregionów bialskopodlaskiego (powiaty bialski, parczewski, radzyński, włodawski i miasto Biała Podlaska) i chełmsko-zamojskiego (powiaty biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, krasnostawski, tomaszowski, zamojski oraz miasta Chełm i Zamość) żyją średnio 69,8 lat. W miastach w obu podregionach 70,4 lat, a na wsi w bialskopodlaskim 69,3 lat, a w chełmsko-zamojskim 69,5 lat. Kobiety w podregionie chełmsko-zamojskim dożywają 80,4 lat, w lubelskim - 80,3, a w bialskopodlaskim 79,6. Miasta (kolejno): 80,5, 80,1 i 79,8. Wieś: 80,3, 80,5 i 79,2. Dane: Urząd Statystyczny w Lublinie Najlepszy sposób na zdrowie i długowieczność to ruch. Każda aktywność fizyczna sprawia, że mamy mocniejsze i sprawniejsze mięśnie, spalamy tkankę tłuszczową, krew lepiej krąży w organizmie, dzięki czemu wszystkie komórki są bardziej odżywione i dotlenione. Ważny jest odpoczynek. Trzeba spać 7-8 godzin na dobę. Nie palmy, bo każdy papieros skraca życie o 5,5 minuty. Nie można zapomnieć o zdrowej diecie, czyli jeść chudo.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama