Nieudana zemsta na mundurowych (mp3)
Przekroczyła prędkość i dostała 500 zł mandatu. Postanowiła się zemścić. Kilka minut później złożyła doniesienie o przyjęciu łapówki przez policjantów.
- 06.12.2007 12:55
Do sądu grodzkiego właśnie trafił akt oskarżenia przeciwko 35-letniej Agnieszce F. Kobieta pomówiła policjantów z komendy w Krasnymstawie o przyjęcie łapówki od obywatela Ukrainy.
1 sierpnia 2007 roku w miejscowości Krupe w powiecie krasnostawskim policjanci zatrzymali do kontroli Forda, który przekroczył prędkość na obszarze zabudowanym o 76km/h. 35-letnia Agnieszka F. została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych. Dostała też 10 punktów karnych.
Jak się później okazało Agnieszka F. nie odjechała z miejsca kontroli tylko przyglądała się policjantom. Po jakimś czasie pod radiowóz podjechał obywatel Ukrainy i zapytał się o najbliższy zakład wulkanizacyjny. Nie został skontrolowany.
Chwilę później dyżurny KWP w Lublinie otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że w miejscowości Krupe policjanci właśnie wzięli łapówkę od Ukraińca. Dzwoniąca kobieta nie chciała się przedstawić z imienia i nazwiska.
Dalej czynności potoczyły się rutynowo. Do Krasnegostawu przyjechali policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. Ustalono i przesłuchano obywatela Ukrainy. Sprawdzono też radiowóz, przesłuchano policjantów i sprawdzono ich notatniki służbowe.
Policjanci dotarli też do Agnieszki F., która przyznała się do winy. Za fałszywe oskarżenie grozi jej kara pozbawienia wolności do lat 3.
Policjanci coraz częściej są pomawiani. W większości skargi się nie potwierdzają. Na sto skarg, zaledwie sześć jest uznawanych za zasadne. Policja przestrzega, że każdego kto celowo wprowadzi w błąd policjantów, czekają surowe konsekwencje.
Reklama













Komentarze