Narkotyki nie dojechały do Chełma (wideo)
5,5 kg marihuany i 5 tys. tabletek ekstazy wiózł z Holandii 20-latek z Chełma. To pierwszy udaremniony przemyt narkotyków od chwili wejścia Polski do Schengen.
- 23.12.2007 11:46
20-letni chełmianin w piątek został zatrzymany pod Lublinem. Mężczyzna liczył zapewne, że w związku z brakiem kontroli na granicach uda mu się wprowadzić narkotyki na polski rynek.
Michał S. jechał oplem omegą. - Policjanci mieli podejrzenia, że może posiadać znaczną ilość narkotyków - mówi Renata Laszczka-Rusek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Został zatrzymanyw Bogucinie w okolicach Lublina pod jednym z zajazdów.
- Funkcjonariusze Izby Celnej w Białej Podlaskiej w dodatkowym zbiorniku na paliwo znaleźli 14 ofoliowanych pakietów z narkotykami - relacjonuje Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej. - W 13 z nich była marihuana w jednym znajdowało się około 1 kg tabletek ekstazy. W czynnościach pomagał pies przeszkolony do wykrywania narkotyków.
Narkotyki warte blisko 200 tys. zł. miały trafić do Chełma. Przez dealerów byłyby rozprowadzane w okolicznych pubach i dyskotekach. Według ustaleń narkotyki pochodziły z Holandii. Marihuana jest bardzo wysokiej jakości, może pochodzić z upraw hydroponicznych.
Michał s. został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ta, postawiła mu zarzut przemytu narkotyków. Za ten czyn grozi do 15 lat więzienia. - Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono samochód o wartości około 18 tys. zł oraz 16 tys. zł w gotówce - dodaje Laszczka-Rusek. - Sąd Rejonowy w Lublinie już aresztował mężczyznę na okres trzech miesięcy.
Jak mówią policjanci pracujący nad sprawą ma ona charakter rozwojowy i wkrótce dojdzie do kolejnych zatrzymań. Akcję przygotowali policjanci z chełmskiego CBŚ wspólnie z Izbą Celną w Białej Podlaskiej oraz Prokuraturą Okręgową w Lublinie.
Reklama













Komentarze