Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bój o Kozidraków i Cugowskich

Miliony widzów przed telewizorami i setki tysięcy na żywo. Na największych sylwestrowych koncertach w kraju wystąpią także nasi artyści.
- Dostaliśmy taką propozycję, że grzechem byłoby odmówić - mówi Krzysztof Cugowski z Budki Suflera. Budka w sylwestra zagra po raz pierwszy. - Można powiedzieć, że debiutujemy - śmieje się Cugowski. - Bo dotychczas zawsze odmawialiśmy - tłumaczy Tomasz Zeliszewski, perkusista Budki. Tym razem się skusili. Za ile? - Tego oczywiście nie możemy zdradzić - ucina Cugowski. Koncert na krakowskim Rynku będzie kosztował 15 mln zł. Na scenie pojawią się m.in. Boney M., Edyta Górniak, Golec Orkiestra i \"nasi” - Budka Suflera, Urszula, VOX i Bajm. Zabawę ma transmitować Polsat. - Zagramy swoje największe przeboje. I to aż dwa razy - podkreśla gitarzysta Bajmu Andrzej Pietras, mąż Beaty Kozidrak. - Najpierw wchodzimy na scenę ok. godz. 21, a potem tuż po północy - wyjaśnia. Krakowski koncert zakończy Budka Suflera. W tym samym czasie synowie Krzysztofa Cugowskiego będą grać na koncercie w Warszawie, transmitowanym przez TVN. Tam, oprócz Piotra i Wojtka Cugowskich, wystąpią m.in. Lady Pank, T.Love, i Kasia Kowalska. - Przede wszystkim chodzi o to, żeby zabawa była jak najlepsza - tłumaczy Marcin Szpitun, menedżer braci Cugowskich. A rywalizacja rodzinna? - Chyba nikt nie będzie tak do tego podchodził. - Mamy wyjść na scenę i dobrze zagrać. A ludzie zdecydują, których artystów będą chcieli obejrzeć - dodaje Cugowski senior. Takich sylwestrowych imprez jeszcze w Polsce nie było. - Każde z miast starało się zaprosić jak najlepszych artystów - wyjaśnia Maja Drexler z krakowskiego biura festiwalu. - To walka o jak największą liczbę widzów. O takim koncercie lublinianie mogą tylko pomarzyć. W Lublinie sylwestrowy koncert odbędzie się na placu Litewskim. Zagrają Brathanki. Jak wyliczył „Super Express”, największe gwiazdy polskiej muzyki za sylwestrowy koncert zarabiają nawet 60 tys. zł. Najwięcej – od 40 do 60 tys. zł – bierze za występ „stara gwardia”: Budka Suflera, Bajm, Maryla Rodowicz i Kombi. Niżej plasuje się Krzysztof Krawczyk (35–50 tys. zł) oraz Doda (30–40). Między 15 a 20 tys. zarabiają Brathanki, Stachursky, Piasek oraz Reni Jusis. Za mniej niż 15 tys. zł wystąpią Mietek Szcześniak, Lombard czy Szymon Wydra.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama