Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pęcznieją portfele posłów

Ponad 3 tys. zł miesięcznie więcej dostaną posłowie. Pieniądze mają być przeznaczone na podwyżki ich wynagrodzeń, biura poselskie, ekspertyzy i wynajem mieszkań.
- Na każde biuro poselskie pójdzie miesięcznie dodatkowo 2650 zł (w sumie będzie po 12,5 tys. zł), uposażenie wzrośnie o 6,8 procenta do niecałych 10 tys. zł (teraz ok. 9,5 tys. zł). Na ekspertyzy posłowie dostaną 1,5 tys. zł (było 900 zł), a na ewentualne wynajęcie mieszkania poza okręgiem wyborczym 9,5 tys. zł rocznie (było 7,5 tys. zł) - wylicza Jarosław Szczepański, dyrektor biura prasowego Sejmu. - Bo posłowie dostają za mało pieniędzy - stwierdza poseł Janusz Palikot. Sam nie bierze wynagrodzenia za pracę w Sejmie. Tłumaczy: - Proszę sprawdzić, ile kosztuje wynajęcie lokali w czterech miastach, zorganizowanie tam biura i jego oddziałów, zatrudnienie pracowników, którzy będą odbierali telefony. Teraz sytuacja jest absurdalna: z jednej strony ludzie narzekają, że nie mają kontaktu ze swoimi posłami, a z drugiej posłowie nie mają biur w terenie, bo brak na to pieniędzy. Inne zdanie ma poseł Zbigniew Matuszczak (LiD). - Według mnie te pieniądze, które mieliśmy dotychczas, wystarczają na prowadzenie biura. Choć nie są to nadzwyczajne kwoty - mówi Matuszczak. Twierdzi też, że nie wiedział o podwyżkach dla posłów, bo w projekcie budżetu nie było szczegółowej informacji na co pójdą pieniądze dla Kancelarii Sejmu. Tak o wydawaniu publicznych pieniędzy mówią posłowie. Tymczasem my (w kwietniu ub. roku) opisaliśmy na co konkretnie je przeznaczyli. Najwięcej poszło na samochodowe podróże i wynagrodzenia dla pracowników. Naliczyliśmy ośmiu parlamentarzystów, którzy od początku swojej kadencji wyjeździli benzynę wartą 40-41 tys. zł. Obecne podwyżki Sejm przegłosował pod koniec grudnia w ramach budżetu państwa na 2008 rok. Ustawa budżetowa czeka teraz na podpis prezydenta RP. (RP)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama