Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Iza wraca do zdrowia

Dziennik Wschodni towarzyszy małej Izie w powrocie do zdrowia od czasu jej przebudzenia z głębokiej śpiączki.
Teraz, po prawie trzech miesiącach, dziewięciolatka spod Łukowa stawia pierwsze kroki. Na razie robi to przy poręczach do nauki chodzenia i pod okiem rehabilitanta. Po wysiłku fizycznym lubi posłuchać muzyki. - Mam jednego ulubionego kompozytora, to Piotr Rubik - powiedziała nam wczoraj. Dziewczynkę przeniesiono z oddziału chirurgii i traumatologii na oddział rehabilitacji szpitala dziecięcego w Lublinie. Tam przez trzy tygodnie będzie ćwiczyć chód i mowę. - Idziemy do przodu, jest lepiej - przywitała nas pani Bożena, mama Izy. Iza mówi wyraźniej niż jeszcze miesiąc temu. Opowiada, jak spędziła święta w domu, do którego pojechała po raz pierwszy na przepustkę. - Była choinka, dostałam misia, książki - uśmiecha się. Z dziewczynką rozmawialiśmy podczas zajęć z chodzenia. - Mam jeszcze ćwiczenia na rowerze, na macie, z wałkiem - opowiadała. Do ćwiczeń pani Bożena kupiła córce specjalne buty ortopedyczne. - Trzymają nogę w kostce - pokazuje. - Kosztowały dużo, 200 zł. Ale musimy dać radę. Jest bardzo ciężko. Wysupłujemy ostatnie zaskórniaki. - Iza robi duże postępy - chwali dziewczynkę dr Mirosław Wiciński z rehabilitacji. - To, co obserwujemy napawa nas optymizmem, zwłaszcza że jest po bardzo ciężkiej chorobie. W śpiączkę zapadła 24 lipca ub. roku. Wyprowadziła rower z garażu, żeby pojeździć. Matka usłyszała pisk opon. Zobaczyła, jak 50 metrów od domu leży na poboczu jej dziecko. Obok stał kierowca, który potrącił Izę. Dziewczynka przez trzy miesiące żyła bez kontaktu z otoczeniem dzięki urządzeniom, do których była podłączona. Obudziła się w październiku i rozpoczęła walkę o powrót do normalnego życia. (step)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama