Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nasi żołnierze wracają z misji w Iraku

Kilkunastu wojskowych z lubelskiej 3 Brygady Zmechanizowanej, którzy przez ostatnie pół roku służyli w Iraku, jest już w Polsce.
W kraju przywitał ich dowódca 2 Korpusu Zmechanizowanego w Krakowie gen. dyw. Edward Gruszka:  Znając trudy służby w Iraku, czekające niemal na każdym kroku niebezpieczeństwa, pragnę pogratulować wam osiągnięć i godnej najwyższego szacunku postawy. To dzięki waszemu profesjonalizmowi 9 zmiana przechodzi do historii polskich misji wojskowych, jako kolejny przykład niezawodności polskich żołnierzy - podkreślił. W ramach tej zmiany w lipcu zeszłego roku do Iraku wyleciało 900 polskich żołnierzy. Wśród nich znalazło się 53 wojskowych z lubelskiej 3 Brygady. Zostali przydzieleni do jednostek bojowych, pododdziałów zabezpieczenia i sztabu dywizji. Ich misja właśnie dobiega końca. - W pierwszej grupie polskich żołnierzy wracających do domu, wczoraj do Polski przyleciało kilkunastu wojskowych z naszej jednostki - wyjaśnia kpt. Dariusz Drączkowski, oficer prasowy lubelskiej brygady. - Od razu zostali przewiezieni do ośrodków adaptacyjnych w Zegrzu i Rzeszowie, gdzie spędzą kilka najbliższych dni. Wojskowi przejdą tam wstępne badania medyczne i cykl rozmów z psychologami. Wszystko po to, żeby łatwiej przystosowali się do innej niż iracka rzeczywistości: bez wojny, karabinów i min-pułapek. Do rodzin dotrą dopiero w drugiej połowie tygodnia. Pozostali żołnierze z naszego regionu będą wracali do Polski w kolejnych turach. - Ostatnia jest zaplanowana na pierwsze dni lutego - mówi kpt. Drączkowski. Do służby wszyscy wrócą w kwietniu lub maju. Cała misja polskich wojsk w Iraku zakończy się jesienią. W listopadzie ub. roku w ataku terrorystycznym zginął plut. Andrzej Flipek z podlubelskiego Sporniaka. Patrol, którym dowodził, najechał na minę pułapkę. Trzej pozostali żołnierze jadący samochodem zostali ranni. Dwaj szybko wrócili do służby. Trzeci - mł. chor. Robert C. - czeka w szpitalu w Niemczech na protezę ręki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama