Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gazetka zniknęła z sieci

Witryna internetowa wydawanego w Białej Podlaskiej czasopisma \"Templum Novum” od wczoraj nie działa.
Nieuchwytny jest też szef wydawnictwa i redaktor naczelny gazety. A wszystko po wybuchu afery z dotacją z Ministerstwa Kultury. We wtorek napisaliśmy, że w styczniu ub. roku resort przyznał \"Templum” 10 tys. zł dotacji w ramach programu \"Promocja Czytelnictwa”. Ministerstwem kierował wówczas Kazimierz Ujazdowski, a na czele rządu stał Jarosław Kaczyński. Dopiero teraz wyszło na jaw, że \"Templum” promuje treści faszystowskie. Można w nim znaleźć artykuły z sympatią prezentujące ideologów faszyzmu czy neofaszystowskich bojówkarzy. Nowe władze resortu są oburzone. - Nie wykluczam, że dostałem taki wniosek do podpisania. Ale tego typu decyzje podejmuje specjalny ośmioosobowy zespół rekomendujący. Nie jestem w stanie czytać wszystkiego - tłumaczy teraz Ujazdowski. Gazetę wydaje Agencja Arte z Białej Podlaskiej. Prowadzą ją ludzie związani z Narodową Scenę Rockową, znaną z dystrybucji płyt neonazistowskich grup. Redaktorem naczelnym \"Templum” jest Mariusz Bechta, były kandydat na radnego w wyborach samorządowych do Rady Miasta Białej Podlaskiej z listy PiS, a obecnie pracownik warszawskiego IPN. Bechta od kilku dni jest nieuchwytny. Nie odbiera telefonu komórkowego. Nie można go zastać ani w domu (gdzie mieści się redakcja \"Templum Novum”) ani w IPN. W jedynym wywiadzie, jakiego udzielił, całe zamieszanie nazwał \"robieniem sprawy z niczego”, które wynika z \"przesadnie pojmowanej poprawności politycznej”. Nie można już także wejść na stronę internetową \"Templum”. Witryna od wczoraj nie działa. (mb, pap)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama