4-latka uratowana z nagrzanego samochodu. Matka była na zakupach
Sanok (woj. podkarpackie). Ponad godzinę w rozgrzanym samochodzie spędziła czteroletnia dziewczynka na parkingu w Sanoku. Zaalarmowani ludzie wezwali policję, która wybiła szybę i wyciągnęła dziecko. - Główka jej latała, miała 40 stopni gorączki - powiedział świadek zdarzenia. 4-latka trafiła na oddział ratunkowy sanockiego szpitala. Okazało się, że matka dziewczynki zostawiła ją samą w samochodzie i w tym czasie robiła zakupy. Na razie nie wiadomo, czy usłyszy zarzuty narażenia dziecka na utratę zdrowia lub życia. Sprawę wyjaśnia policja.
- x-news/TVN24
- 04.07.2014 08:16
Data dodania:
04.07.2014 08:16
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze