Reklama
Lotnisko bez złamania prawa
Śledztwo w sprawie nieprawidłowości, do jakich miało dojść przy przygotowaniu budowy lotniska w Niedźwiadzie, umorzyli lubelscy prokuratorzy.
- 13.04.2008 19:00
Zarząd Województwa z Edwardem Wojtasem na czele (teraz poseł PSL) zamówił część dokumentacji planowanego lotniska w hiszpańskiej firmie Ineco w 2006 roku. Efekty pracy Hiszpanów nie spodobały się nowej koalicji rządzącej województwem z PO i PiS. Odmówiła zapłaty 1,4 mln zł, bo eksperci znaleźli w dokumentach sporo błędów. Pieniądze wróciły do kasy państwa. PO-PiS-owa władza oskarżyła poprzedników m.in. o niegospodarność i w marcu 2007 roku zawiadomiła prokuraturę. Po ponad roku śledztwo umorzono.
- Prokurator nie stwierdził złamania prawa - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy lubelskiej Prokuratury Okręgowej.
- Nie komentuję rozstrzygnięć prokuratury, nie znam materiałów dowodowych - ucina Jacek Sobczak (PO), wicemarszałek województwa. Był jedną z osób, która wnioskowały o przekazanie sprawy śledczym.
Z decyzji zadowolony jest poseł Wojtas: Wszystko robiliśmy tak, żeby nie naruszyć przepisów - mówi.
Ostatecznie po negocjacjach Ineco dostało 950 tys. zł plus VAT. Dokumentacja na wiele się nie przyda, bo lotnisko powstanie w Świdniku.
Prokuratura nadal bada zawiadomienie, jakie złożyli w maju 2007 roku radni wojewódzcy PSL. Ludowcy twierdzili, że koalicja PiS-PO złamała prawo, decydując się na lotniczą inwestycję w Świdniku bez zgody sejmiku.
(rp)
Reklama













Komentarze