Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rzucił młotem i trafił w kolegę

Ze stłuczonym policzkiem i otwartym złamaniem kości jarzmowej trafił do szpitala uczestnik zabawy nad Zalewem Zemborzyckim.
Do wypadku doszło w sobotę podczas imprezy integracyjnej, jaką zorganizowali sobie pracownicy jednej z lubelskich firm. Jedną z konkurencji był rzut młotkiem. Dziś prokuratura zdecyduje, czy zajmie się tą sprawą. Organizatorzy nie poinformowali policji o wypadku. Policja dowiedziała się o nim od lekarza dyżurnego szpitala przy ul. Kruczkowskiego, gdzie poszkodowany trafił z obrażeniami twarzy. - Policjanci ustalili, że do wypadku doszło przypadkiem podczas rzucania zwykłym pięciokilogramowym młotem w dal - mówi Piotr Branica, z biura prasowego KMP w Lublinie. - Podczas rzutu 22-letni mężczyzna trafił swojego 39-letniego kolegę, który zbyt blisko do niego podszedł. Ranny ma stłuczony lewy policzek i otwarte złamanie kości jarzmowej. Policja już go przesłuchała. Nie miał do nikogo pretensji za to co się stało. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama