Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Palikot chce śledztwa w sprawie Radia Maryja

Lider lubelskiej PO, chce żeby prokuratura sprawdziła czy na antenie Radia Maryja podżegano do działań przeciwko jego osobie.
Poseł Janusz Palikot powołał się na setki listów z pogróżkami, jakie dostaje od pewnego czasu, a także na audycję w Radiu Maryja. Palikot przytoczył jej treść powołując się na prasę. Do radia zadzwonił słuchacz i powiedział: \"Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Usprawiedliwionym byłoby zorganizowanie grupy specjalnej, która by pana Palikota i zresztą wielu innych, przeniosła do innego świata”. Jako powód podał, że \"myślą inaczej niż on”. Na co prowadzący audycję o. Piotr Andrukiewicz miał odpowiedzieć: \"Szczęść Boże. Ja bym tak drastycznych rozwiązań nie szukał”. Palikot zaprezentował także kopię listu, otrzymanego od Grzegorza I. z Jastrzębia, w którym autor wzywa go do publicznego przeproszenia o. Tadeusza Rydzyka \"za zniewagę, oraz Kościół w Polsce za bluźnierstwa”. \"Gdy tego nie uczynisz dopadnę cię. Już nie żyjesz (...) Nie dawaj instrukcji Panu Bogu kanalio. Upoluję cię. Mam na ciebie czas. Będziesz mój” - pisze autor listu. - Jestem w szoku, że w tej audycji nie ma żadnej próby zwrócenia uwagi młodemu człowiekowi, że tak nie można myśleć. Jeśli w Radiu Maryja często są takie audycje i jeżeli krzewi się tam w ten sposób atmosferę nietolerancji i ksenofobii, to za którymś razem taki młody człowiek, zachęcony atmosferą przyzwolenia, może kogoś napaść, a nawet zabić - powiedział Palikot podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Krakowie. Dodał: - Nie słucham Radia Maryja, nie wiem, co się tam mówi, ktoś musi tego posłuchać i nie wyobrażam sobie, żeby prokuratura była bezczynna. O pogróżkach jakie trafiają do Palikota, pisaliśmy na początku kwietnia. Wtedy lubelskiego posła otoczyła w Sejmie grupa ludzi skandujących: \"powiesić”, \"zdrajca” Rp

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama