Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Niecodzienna wyprawa do świata komunizmu

Propagandowe plakaty, kartki na mięso, stuzłotowy banknot z Waryńskim, ale także świadectwo pokrycia buhajem i kawa zbożowa Kujawianka
To tylko niektóre eksponaty rodem z czasów PRL, zgromadzone na wystawie \"Śladami PRL”. Prawdziwa lekcja historii, ale i dobra zabawa - tak trzecioklasiści z ZSO nr 6 oceniają przygodę z przygotowywaniem wystawy. - Zbieraliśmy te przedmioty już od ubiegłego roku - mówi Ania Kamińska, uczennica III d. - Szukaliśmy wśród rodziny, sąsiadów, na strychach i piwnicach. Niektóre znaleziska były dla nas naprawdę zaskakujące. Mnie zdziwiło szczególnie, że ludzie do tej pory przechowywali artykuły chemiczne czy żywnościowe. Na przykład udało mi się znaleźć kakao zachowane jeszcze z tamtych czasów w oryginalnej puszce. Ale trafiliśmy też na szampony i mydełka. - A ja przyniosłem płyn do mycia mebli wyprodukowany w NRD - dodaje Adrian Dubiel. - Mama do tej pory mówi, że lepszego płynu jeszcze nikt nie wyprodukował. Dla Ani i jej kolegów czasy komunizmu to historia znana tylko z książek i opowieści rodziców i dziadków. - Ale takie opowiadania, to zupełnie co innego. Dopiero jak zobaczyliśmy te przedmioty, zaczęliśmy rozumieć, jak to naprawdę wtedy było - mówi Michał Łapiński. Dyplomy dla najlepszych rolników, przodownicy pracy, materiał z kroniki filmowej o stonce zrzuconej na socjalistyczne pola przez zgniłych imperialistów, czy dywan kupowany za tonę makulatury - te rzeczy dziś śmieszą i dziwią uczniów. Trudno im sobie wyobrazić, że w takiej rzeczywistości trzeba było żyć i to wcale nie tak dawno. - Co było wtedy najgorsze? Chyba ta wszechobecna propaganda - mówi Dawid Kuczer. A było coś dobrego? - Na pewno muzyka. Mimo że minęło tyle lat, ciągle słucha się jej z przyjemnością - dodaje Michał Kuczer. Podczas otwarcia wystawy uczniowie przygotowali prezentację, dzięki której można się było przenieść w czasy PRL. Pomogły im w tym materiały filmowe WFDiF oraz żartobliwe skecze w wykonaniu uczniów odgrywających role działacza partyjnego \"Sztywnego Edwarda” i bikiniarza \"Luźnego Denisa”. Po prezentacji przyszedł czas na oprowadzenie po wystawie oraz poczęstunek: dla gości przygotowano świeżo parzoną kawę \"Inkę” w obowiązkowych szklankach. Ekspozycję można oglądać do końca roku szkolnego w sali konferencyjnej szkoły przy ul. Powstańców Warszawy. Wystawę zorganizowano w ramach projektu \"Ślady PRL” realizowanego pod patronatem Centrum Edukacji Obywatelskiej w Warszawie. Koordynatorem projektu była Beata Łukaszewska-Breś .

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama