Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Avia Świdnik znowu zwycięska

Po udanej inauguracji i zwycięstwie nad Karpatami Krosno piłkarze świdnickiej Avii ponownie zgarnęli trzy punkty.
Tym razem zespół Wiesława Kołodzieja uporał się z Izolatorem Boguchwała, zwyciężając po emocjonującym spotkaniu 3:2. Od początku meczu obie ekipy nie forsowały tempa, ale groźniejsi byli gospodarze. Akcje Pawła Pranagala i jego kolegów najczęściej kończyły się jednak na \"szesnastce” rywali. W 35 min prowadzenie graczom z Boguchwały dał Bartłomiej Karwat. Radość przyjezdnych nie trwała jednak długo. Już w 40 min strzałem w samo okienko wyrównał Damian Rusiecki. Do przerwy tempo nie było zbyt zawrotne, ale po zmianie stron zawody wyraźnie się rozkręciły. Po godzinie gry Wojciech Białek uderzał głową z bliskiej odległości, ale jego strzał ręką na linii bramkowej zatrzymał Mirosław Iwanowski. W efekcie, arbiter podyktował rzut karny, a zawodnik gości dostał drugi żółty kartonik i musiał opuścić boisko. Z jedenastu metrów do siatki trafił Białek, zdobywając swojego trzeciego gola w tym sezonie. Goście nie zamierzali jednak składać broni. Co więcej, wyrównanie przyszło już po kilku minutach. Z pomocą przyszedł rywalom...Karol Kurzępa, który po dośrodkowaniu Grzegorza Woźniaka wrzucił sobie piłkę do siatki. Świdniczanie za wszelką cenę starali się wykorzystać liczebną przewagę, dlatego raz po raz bombardowali bramkę Witolda Kwaśnego. Na 10 min przed ostatnim gwizdkiem dopięli swego. Rozgrywający świetne zawody Krzysztof Gralewski dośrodkował do Rusieckiego, a ten po raz drugi wpisał się na listę strzelców. (lukisz)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama