Pijanego mężczyznę, który bił pięściami i kopał stojące na parkingu samochody, zatrzymała w sobotę bialska policja.
14.09.2008 12:29
W sobotę po południu 72-letni Jerzy N. zaalarmował policjantów, że młody człowiek kopie stojące na parkingu przy ul. Parkowej samochody, biję pięściami w szyby i pluje na pojazdy.
Starszy mężczyzna żalił się, że wandal rozbił szybę w jego fiacie uno. Chwilę później patrol policji zatrzymał koło supermarketu 30-letniego Macieja P. z Białej Podlaskiej. Miał on zakrwawioną, skaleczoną prawą dłoń i odłamki szyby na ubraniu.
- Badanie alkomatem wykazało, że agresywny bialczanin miał w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu. Towarzyszyła mu 24-letnia dziewczyna z Małaszewicz. Być może chciał on w tak nietypowy sposób zaimponować kobiecie, którą obejmował i ściskał w naszej komendzie - stwierdza Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej policji.
Agresywny mężczyzna prawdopodobnie odpowie za wykroczenie, czyli zniszczenie szyby samochodowej wartej 200 zł w fiacie uno.
(men)
Komentarze