Zaszczep się na grypę, zanim zachorujesz
Rozmowa z Januszem Słodzińskim, zastępcą dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie
- 15.09.2008 20:45
• Zrobiło się chłodniej i coraz więcej ludzi zaczyna chorować. Wielu z nich zaczęło też poważnie myśleć o zaszczepieniu się przeciwko grypie. Warto?
- Oczywiście. W ostatnich latach szczepienia stały się bardzo popularne. Na Lubelszczyźnie w ubiegłym roku skorzystało z nich ponad 60 tysięcy osób. Doszło do tego, że niektóre zakłady pracy szczepią wszystkich swoich pracowników. Do akcji włączają się też lokalne samorządy. W Lublinie trwa właśnie akcja szczepienia seniorów.
- W pierwszej kolejności trzeba się zgłosić do lekarza rodzinnego. Ten przeprowadzi badanie i zdecyduje, czy kwalifikujemy się do szczepienia. Później pozostaje wizyta w gabinecie zabiegowym.
• Pojawiają się głosy, że szczepienia obniżają odporność organizmu, np. w następnym sezonie.
- Nie zgadzam się z tym. Nad szczepionkami pracują specjaliści światowej renomy. Szczepionka jest ważna tylko rok. Dlatego, że co roku pojawiają się nowe szczepy wirusa. Nie ma żadnych dowodów na to, aby obniżała ona odporność.
- Szczepionka kosztuje od 25 do 30 zł. Każdy powinien zrobić sobie w domu rachunek, co się lepiej opłaca. Czy jedna dawka szczepionki, czy choroba, podczas której na leki wydajemy kilka razy więcej. A grypa to nie koniec. Są jeszcze powikłania: zapalenie płuc, udary.
- Po 10 dniach od podania szczepionki. Dlatego mając to na uwadze, warto już wybrać się do lekarza. Szczepienia są bezpieczne, nie ma się ich co bać.
Reklama
Komentarze