Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kibole Lecha zaatakowali Jacka Bąka

Jacek Bąk, obrońca Austrii Wiedeń, wychowanek lubelskiego Motru został w środę zaatakowany w poznańskim hotelu przez pseudokibiców Lecha.
Piłkarz może mówić o szczęściu. W ostatniej chwili interweniowali hotelowi ochroniarze. Inaczej spotkanie z szalikowcami Lecha mogło skończyć się dla lublinianina tragicznie. Bąk spokojnie siedział sobie w holu. Nagle podszedł do niego barczysty mężczyzna w skórzanej kurtce i powiedział: Nie lubimy cię tu. Były kapitan reprezentacji odparował: Nie musicie mnie lubić. Przyjechałem tu zagrać mecz, a nie zyskiwać waszą sympatię. W trakcie wymiany zdań do opryszka błyskawicznie dołączyło parę osób. Zaciągnęli oni na siłę Bąka na zaplecze i tam chcieli go pobić. Na szczęście w ostatniej chwili piłkarza uratowali ochroniarze. Jacek Bąk w reprezentacji Polski rozegrał 96 meczów. Swoja karierę rozpoczynał przy Al. Zygmuntowskich, na stadionie Motoru

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama