Prognozy wróżki Fatimy
Zatroskana o losy Polski i świata postanowiłam porozmawiać z wróżką Fatimą z Warszawy.
- 12.10.2008 17:08
- Teraz jest popłoch, ale według mnie jest to gra zaplanowana przez pewną grupę. W tym roku będzie utrzymywać się jeszcze taka niepewność. Będą trwały rozmowy polityczne, dopiero później rynek będzie bardziej otwarty i pojawią się większe możliwości dla społeczeństwa.
- Myślę, że jeszcze przez ten rok, może następny, będzie się to utrzymywało, ale później konflikt zostanie zawieszony. Pan Kaczyński to \"stara dusza” - pojawił się na tym świecie kolejny raz, ma jakieś zadanie do wykonania. Dopóty będzie w polityce, dopóki nie doprowadzi do końca swojej misji. Pan Tusk to odmienna postać. Na zewnątrz pokazuje siłę, ale wewnątrz jest bardzo wrażliwy i emocjonalny.
- Będzie jeszcze trzeci kandydat, dosyć silny. Może jakaś kobieta, która działa na rzecz dzieci. Większa część społeczeństwa będzie jednak stawiała na kogoś z tych dwóch. Tusk raczej nie zostanie prezydentem. Nawet jeśli, to i tak nic z tego nie wyniknie. Nic nie pomoże i nic nie zaszkodzi. Pojawi się i zniknie.
- W ciągu roku pojawi się jej konkurencja. Julita. Nazwisko na W. Wygląd fajny - brunetka, niczego sobie. Ale Doda nie będzie chciała się poddać. Doda w ogóle się zmieni. Zrobi się poważniejsza, skromniejsza. Czeka ją miłość z mężczyzną, który nie jest stąd. I bardzo blisko \"energia dziecka”. Pojawi się ono w przeciągu 2-3 lat.
- Nie w samym Lublinie, raczej w okolicznych wsiach zajdzie coś, o czym będzie głośno. Raczej coś negatywnego - zaginięcie osoby, która będzie potem poszukiwana. Będzie to osoba z zanikami pamięci, starsza. W samym Lublinie dojdzie do dosyć szczególnego wypadku dużego samochodu. Kobieta wkroczy na jezdnię i kierowca będzie próbował ją ominąć. Może też przyjechać do Lublina któryś ze słynnych polityków.
Reklama
Komentarze