Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mamy 40 pomników papieża

Trzy lata po śmierci papieża Polaka mamy na Lubelszczyźnie już ponad 40 jego pomników. Do tego dziesiątki szkół i ulic imienia Ojca świętego.
- Praktycznie każde większe miasto na Lubelszczyźnie ma taki pomnik - mówi dr Kazimierz Ożóg, absolwent KUL, autor książki na temat pomników Jana Pawła II. - Bo tak naprawdę postawienie posągu jest najłatwiejsze. Trudniej wybudować skrzydło szpitala czy pomóc drugiemu człowiekowi. - Należałoby zachować jakieś proporcje - uważa Cezary Ritter z Instytutu Jana Pawła II na KUL. Podkreśla, że sam papież chciał, byśmy zapamiętali jego naukę, a nie stawiali mu pomniki. Dodaje, że w centrum uwagi Karola Wojtyły był zawsze człowiek. - Jeżeli pomnik komuś pomaga to dobrze, ale żeby nie było jednego zamiast drugiego. Nasze pokolenie pamięta o pontyfikacie, ale przychodzą młodzi i trzeba im przybliżyć tę wielką postać w sposób jak najbardziej żywy - mówi Ritter. Na Lubelszczyźnie jest już ponad 50 szkół różnego szczebla, których patronem jest Jan Paweł II. W samym Lublinie są trzy: Gimnazjum nr 15, Szkoła Podstawowa nr 51 i Zespół Szkół nr 5. Niemalże każde miasto czy miasteczko w regionie ma też ulicę poświęconą papieżowi Polakowi. - A w Rykach są aż dwie. Jedna im. Jana Pawła II, a druga Karola Wojtyły. W ten sposób uczciliśmy jego pamięć - mówi Tomasz Bany, zastępca burmistrza Ryk. Można też inaczej. - U nas działa Miejskie Centrum Usług Socjalnych Jana Pawła II gdzie starsze, schorowane osoby znajdują wszelką pomoc. Myślę, że to wpisuje się w naukę Jana Pawła II, który dużo uwagi poświęcał starszym - mówi Artur Soboń, sekretarz miasta Świdnik, gdzie ulicy Jana Pawła II nie ma. Własną metodę na upamiętnienie wielkiego Polaka znaleźli też wolontariusze zrzeszeni w Akademii Wolontariatu w Lublinie. Dziś 80 z nich złoży deklaracje, że chcą żyć w duchu Jana Pawła II. - Pomagamy w domach pomocy społecznej, domach dziecka czy pogotowiach opiekuńczych i w ten sposób budujemy żywy pomnik Jana Pawła II. To jest nasz cel, a nie budowanie posągów, nadawanie nazw ulicom, bo to nie zmienia rzeczywistości. A my chcemy naśladować papieża - przekonuje Marta Tarnowska, szefowa Akademii Wolontariatu w Lublinie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama