Udawał Anglika i wezwał policjantów, bo chciał kupić piwo
Pijany nastolatek wezwał policjantów na stację paliw. Mówiąc po angielsku wyjaśniał im, że miał wypadek samochodowy, nie ma pieniędzy na koncie, a chciałby kupić piwo. Okazało się, że pijany \"Anglik” to w rzeczywistości mieszkaniec Kurowa.
25.11.2013 13:47