Żeby w Lublinie oddać osocze, musisz się bardzo postarać
„Chcę oddać osocze, ale od wielu dni nie mogę się dodzwonić.” „Obiecali, że się ze mną skontaktują. Na telefon z czekam już tydzień.” Kolejni nasi Czytelnicy skarżą się na kompletny brak kontaktu z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie. – Po co apele do ozdrowieńców o oddawanie osocza, skoro nikt nie odbiera telefonu? – pytają.
27.11.2020 06:26