Pacjent stracił nogę. Nie chciał ścigania lekarza
Mieszkaniec wioski pod Zamościem, który trafił do \"starego” szpitala ze złamaną nogą, stracił kończynę. Lekarza oskarżono o narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia. Sąd umorzył wczoraj postępowanie. Uznał, że Zbigniew Ch. działał nieumyślnie, a ściganie takiego przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego.
06.06.2011 19:12