Nauczyciel miał molestować dzieci. Sprawą zajmuje się prokuratura i kuratorium
– Córka mówiła, że np. podchodził gdzieś tam z tyłu, łapał za rękę. Na przesłuchaniu mówiła, że wędrował tą ręką gdzieś tutaj z ramienia po klatce piersiowej – wspomina mama uczennicy szkoły w Miłocinie. Nauczyciel już w placówce nie pracuje. Wobec niego i dyrektorki toczy się postępowanie wyjaśniające i prokuratorskie.
03.04.2024 16:01