Zaskoczeni zielenią i menu
- Bałem się, że nie będzie tu nic do jedzenia i przywiozłem całą walizkę prowiantu - mówi Fabio Gustinelli z włoskiego Treviollo. Ja wziąłem mniej żywności, ale też dużo - dodaje Giorgio Bolis. Paolo Passera nie zabrał ze sobą walizy prowiantu, tylko dlatego, że \"potrafi przetrwać w trudnych warunkach”.
25.06.2003 20:20