Całun lubelski
Kiedy po raz pierwszy stanąłem przed otwartą trumną biskupa Andrzeja, który przed wiekami chciał podzielić relikwie – wyobraziłem sobie, jak potajemnie wyjmuje święte drzewo z relikwiarza i uderza w nie dłutem. Pęknięty krzyż pojawiał się w moich snach, ale nic nie wróżyło tego niezwykłego dnia, kiedy na własne oczy zobaczyłem, jak wyglądało święte drzewo, przez wieki schowane w relikwiarzu....
17.04.2003 11:28