Coś strasznego, czyli pierwszy polski film 5D
Trójwymiarowe filmy? To już przeszłość. Lepiej zrobić \"pięciowymiarowy” i na dodatek straszny, bo to będzie wycieczka po szpitalu psychiatrycznym. Z zapachami, dreszczami i obłąkanymi niespodziankami.
12.01.2010 17:08